Najpierw Spotify, potem Apple Music, teraz czas na Facebook Music? Zuckerberg "planuje stworzyć coś niepowtarzalnego"

Tech

ShutterstockFacebook wchodzi w streaming wideo

Apple Music dopiero co rozpoczął swoją działalność, ale w biznesie strumieniowej transmisji muzyki robi się ostatnio coraz tłoczniej. Facebook podobno właśnie rozpoczął rozmowy z kilkoma dużymi wytwórniami w branży - pisze „Business Insider”.

Według doniesień medialnych społecznościowy gigant ma prowadzić rozmowy z Sony Music Entertainment, Universal Music Group i Warner Music Group. Chodzi o dostawę treści związanych z muzyką. Jak czytamy, Facebook planuje stworzyć coś „niepowtarzalnego”, ale jest na początku drogi.

Duże zainteresowanie

„Business Insider” zwraca uwagę, że Facebook w ostatnim czasie pokazuje bezprecedensowe zainteresowanie profesjonalnym wideo i zwiększeniem jego udziału takich treści na swojej platformie. Obecnie Facebook generuje ponad 4 mld odsłon wideo dziennie. Jeszcze we wrześniu 2014 roku było to 1 mld. Amerykański gigant chce tą dobrą passę przełożyć na zwiększenie przychodów z reklam podpiętych do materiałów wideo. „Facebook chce dać swoim użytkownikom coraz mniej powodów do tego, aby musieli odwiedzać inne strony. Rozkręcenie oferty wideo oznacza, że użytkownicy pozostają na stronie i dalej ją oglądają. Nie muszą się przełączać. Facebook eksperymentuje także z materiałami prasowymi od różnych dostawców” - pisze „BI”. Muzyka jest kolejnym krokiem na tej drodze. „Facebook Music - jeśli kiedykolwiek powstanie - nie będzie działał bez trudności. Wszystko przez sporą już konkurencję w postaci właśnie Apple Music i Spotify. Pomóc tu może bezprecedensowy zasięg Facebooka - 1,44 mld aktywnych użytkowników miesięcznie” - czytamy.

Wystartował

Apple Music jest dostępny od końca czerwca w ponad 100 krajach (w tym także w Polsce) na iPhone'a, iPada i iPoda touch z iOS 8.4. Do końca roku serwis będzie dostępny na urządzenia z Androidem.

Pojawienie się na rynku serwisów streamingowych nowego gracza może być dla Spotify, Deezera, czy Tidala dużym wyzwaniem. Wszystko przez to, że klienci żadnej innej marki na świecie nie są w niej zakochani tak mocno, jak ci wielbiący logo z nadgryzionym jabłkiem.

Autor: mn / Źródło: Business Insider

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock