Nadawcy kontra UE. Branża medialna domaga się zmian

Unia Europejska
Andrzej Domański o podatku cyfrowym od big techów
Źródło: TVN24
Najwięksi europejscy nadawcy i grupy medialne alarmują, że przygotowywana przez Unię Europejską ustawa o uczciwości cyfrowej powinna uderzyć w największe platformy technologiczne, a nie w tradycyjne media. Branża ostrzega, że zbyt szerokie regulacje mogą zagrozić modelom biznesowym oraz pluralizmowi mediów.

Europejscy nadawcy wskazują, że projektowana ustawa Digital Fairness Act (DFA) może objąć podmioty, które już dziś podlegają surowym regulacjom. Ich zdaniem podejście "jeden rozmiar dla wszystkich" może uderzyć w sektory o niskim ryzyku, ale kluczowe dla demokracji.

"Nowe środki muszą koncentrować się na tej części środowiska cyfrowego, gdzie istnieją znaczące luki w odpowiedzialności, a nie na naszych dobrze uregulowanych sektorach, które już teraz utrzymują wysokie standardy redakcyjne" - podkreślono w liście skierowanym do unijnych urzędników.

Tradycyjne media w ogniu krzyżowym

Organizacje branżowe zwracają uwagę, że nowe przepisy mogą w równym stopniu objąć "strukturalnie odmienne podmioty, bez wystarczającego rozróżnienia pod względem ryzyka, funkcji czy siły rynkowej". W ich ocenie takie podejście ignoruje różnice między globalnymi platformami technologicznymi a tradycyjnymi mediami.

Pod listem podpisali się m.in. przedstawiciele europejskich stacji radiowych, wydawców, nadawców telewizyjnych oraz organizacji zrzeszających platformy VOD i przemysł filmowy.

Spór o funkcje cyfrowe i przychody

Przedstawiciele branży podkreślają, że rozwiązania często uznawane za problematyczne - jak autoplay, systemy rekomendacji czy reklama spersonalizowana - nie są same w sobie szkodliwe. Wskazują, że stanowią one istotne źródło przychodów dla mediów i sektora kreatywnego.

Ich zdaniem nowe przepisy powinny być proporcjonalne i oparte na dowodach, aby nie zakłócać modeli biznesowych wspierających dziennikarstwo, pluralizm mediów i produkcję treści.

Komisja Europejska przygotowuje projekt

Projekt Digital Fairness Act ma zostać przedstawiony pod koniec roku przez komisarza ds. sprawiedliwości Michaela McGratha.

Regulacje mają dotyczyć m.in. tzw. "dark patterns", uzależniającego projektowania usług cyfrowych, wprowadzającego w błąd marketingu influencerów, praktyk cenowych oraz pułapek subskrypcyjnych.

Na razie Komisja Europejska nie odniosła się do stanowiska przedstawionego przez branżę medialną.

OGLĄDAJ: Najnowsze wydanie "W kuluarach"
W kuluarach logo

Najnowsze wydanie "W kuluarach"

W kuluarach logo
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Zobacz także: