Nie w urzędzie, a przez telefon. "Rozwiązanie bezpieczniejsze, niż papier"

Tech

Sprawy urzędowe przez komórkę

- Skoro wszyscy mamy komórki naturalnym jest, żebyśmy mogli załatwiać coraz więcej spraw w sposób dla nas wygodny. Jeśli preferujemy papier - może być papier. Przyszłość jednak wydaje się być cyfrowa - mówiła w "Bilansie dla Ludzi" na TVN24BiS Marta Brzoza z Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji, komentując najnowszy pomysł Ministerstwa Cyfryzacji o stworzeniu aplikacji, która pomoże w załatwieniu urzędowych formalności przy pomocy telefonu.

Ministerstwo cyfryzacji obiecuje, że już w 2017 roku wprowadzi narzędzie, które pozwoli na zawieranie umów całkowicie cyfrowo. Przy pomocy telefonu komórkowego będzie można załatwić sprawę urzędową bez wychodzenia z domu.

Pomysł ministerstwa

Mobile Connect to rozwiązanie, które po wdrożeniu pozwoli na uwierzytelnienie i autoryzację obywateli w systemach administracji publicznej za pomocą telefonu. Dzięki niemu obywatel, który ma komórkę będzie mógł skorzystać z dostępu do portali lub usług on-line za pomocą bezpiecznego indywidualnego hasła (PIN) i tym sposobem np. załatwić sprawę urzędową bez wychodzenia z domu - informuje resort w komunikacie.

- Jest to spory przeskok, dlatego bacznie obserwujemy to, co się dzieje - mówiła Marta Brzoza. - Wiemy, że są takie kraje, w których takie rozwiązania działają - dodała.

Marta Brzoza przyznała, że wciąż nie doprecyzowano przy jakiego rodzaju formalnościach narzędzie mogłoby być wykorzystywane.

- Każdy z nas w potrzebie chciałby mieć możliwość sprawdzenia, czy zapłacił wszystkie mandaty albo ile ma punktów karnych - mówiła.

Bezpieczniejsze niż papier

Gość "Biznesu dla Ludzi" zapewniała również, że stosowanie tej aplikacji jest bezpieczne.

- Kiedyś się obawialiśmy kart płatniczych czy wybierania gotówki za pomocą PIN-u. Tutaj to rozwiązanie proponowane przez operatorów jest oparte na rozwiązaniu PIN-owym. Do tej pory wydaje się, że takie rozwiązania się sprawdziły, jest to taki PIN indywidualny, który każdy z użytkowników ustala samodzielnie i nie jest on nikomu znany. I z tego względu wydaje się być dość bezpiecznym, żeby nie powiedzieć - bardzo bezpiecznym - rozwiązaniem - oceniła Marta Brzoza. - My oceniamy, że jest to rozwiązanie bezpieczniejsze, niż to papierowe - zapewniała.

Mobilne państwo

Zauważyła także, że budowanie mobilnego państwa jest niemożliwe bez operatorów mobilnych. - Dzisiaj podpisywanie umowy wielostronicowej jest trudne dla klienta. Wolelibyśmy to zrobić w sposób elektroniczny, łatwy, wymagający wyłącznie elektronicznego potwierdzenia - mówiła Brzoza.

Przedstawicielka PIIT przyznała, że nie można teraz ocenić, ile wyniosą koszty przygotowania narzędzia, dodając, że obecnie są one po stronie operatorów. Czy klient będzie musiał zapłacić za usługi będzie zależało od tego, jakiej usługi potrzebuje.

Tylko wybrane usługi

Marta Brzoza dodała, że w dyskusjach nad kształtem i zastosowaniem aplikacji, pojawiają się pomysły, by wyselekcjonować tylko wybrane usługi - najlepiej te, które są naprawdę potrzebne. - W rozmowach z operatorami i administracji uznali, że powinny to być usługi pierwszej potrzeby - mówiła Brzoza, podając przykład wydawania praw jazdy czy monitorowania mandatów. - Będziemy mieć z tym do czynienia w codzienności - dodała. Możliwe, że aplikacja będzie wykorzystywana nie tylko w celach administracyjnych, ale także usługach komercyjnych.

Autor: ag/gry / Źródło: tvn24bis.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock