Włochy

Włochy

Wiadomość o napaści na dwójkę młodych turystów z Polski na plaży w Rimini wywołała we Włoszech falę oburzenia. W nocy z piątku na sobotę kobieta została zgwałcona przez grupę napastników, a jej mąż pobity. Trafili do szpitala. Sprawcy to prawdopodobnie cudzoziemcy - wskazują włoskie media.

- Jeśli będziesz biegał po Placu Świętego Marka i krzyczał Allah Akbar, zrobisz kilka kroków i cię zastrzelimy, dlatego że wzmocniliśmy środki bezpieczeństwa, a chcemy, by były jeszcze bardziej restrykcyjne. Musimy dać mieszkańcom poczucie, że jesteśmy tu i że reagujemy - te słowa Luigi Brugnaro obiegły cały świat. Burmistrz Wenecji nie ukrywa, że z radykalizmem chce walczyć radykalnie. I to już nie pierwszy raz, bo ten włoski polityk słynie z ostrego języka i wyrazistych poglądów. Wcześniej zapowiedział też, że idzie na wojnę z brakiem kultury i chuligaństwem, rozpoczął walkę z napływem turystów i kazał usunąć ze szkolnych bibliotek książki, które - jego zdaniem - zawierały wątki genderowe.

Można mówić o przełomie - pisze w czwartek "Corriere della Sera". W sierpniu przypłynęło do Włoch 2800 migrantów, podczas gdy w tym samym okresie przed rokiem ponad 10 tysięcy. To spadek o 72 procent.

Krajobraz jak po apokalipsie zastali wszyscy odwiedzający lodowce we Włoszech. Wszystko z powodu fali upałów "Lucyfer", która nawiedziła w lato Alpy. Śnieg na lodowcach stopniał w ekstremalnie szybkim tempie, doprowadzając do sytuacji, jakiej nie widziano od lat. Jazda na nartach stała się niemożliwa, co spowodowało, że wiele kurortów musiało wywiesić kartki z napisem "zamknięte do odwołania". Materiał z cyklu "Pokaż nam świat" w TVN24 BiS.

Miasta we Włoszech nie zostaną zmilitaryzowane z powodu zagrożenia terrorystycznego - oświadczył szef włoskiego MSW Marco Minniti. "Żaden kraj nie jest od niego wolny, ale nie podniesiemy stanu alertu" - stwierdził minister, cytowany w sobotę przez dziennik "Corriere della Sera".

Rachunek w wysokości ponad 40 tysięcy euro otrzymała mieszkanka okolic Wenecji za to, że na prawie półtora roku porzuciła w szpitalu sędziwą, zdrową matkę. Musi zapłacić za opiekę i pełne wyżywienie podczas hospitalizacji, która okazała się niepotrzebna.

We włoskich Alpach tak źle jak teraz jeszcze nie było. Wysoko w górach temperatura jest rekordowo wysoka. Z powodu fali upałów, znanej jako Lucyfer, lodowce topnieją w ekstremalnym tempie. Również w innych rejonach Włoch upały stanowią coraz większy problem, co odbija się na turystyce.