Włochy

Włochy

Rząd grecki jest gotów do zawarcia z Berlinem dwustronnego porozumienia ws. przyjęcia uchodźców, którzy najpierw dotarli do Grecji i stamtąd udali się do Niemiec - oznajmił premier Aleksis Cipras w wywiadzie dla czwartkowego "Financial Timesa". Kilka godzin później w Brukseli węgierski rząd poinformował o przeprowadzeniu podobnych rozmów z Berlinem.

Rząd Hiszpanii nawiązał kontakt z Maltą w celu udzielenia pomocy migrantom ze statku organizacji pozarządowej Lifeline, który być może popłynie na wyspę po tym, jak nie wpuściły go Włochy.

Polemikę i protesty wywołały słowa ministra spraw wewnętrznych Włoch Matteo Salviniego, który stwierdził, że należy ocenić, czy trzeba dalej zapewniać ochronę policji pisarzowi Roberto Saviano, autorowi bestsellera "Gomorra". Przyznano mu ją z powodu pogróżek ze strony kamorry.

Za "obraźliwe" i "nie na miejscu" uznali przedstawiciele rządu Włoch słowa prezydenta Francji Emmanuela Macrona, który oświadczył, że populiści szerzą się w Europie jak "trąd". Włoskie media za "Le Figaro" dodają, że jego komentarz odnosił się do Włoch.

Nowy szef MSW Matteo Salvini poinformował o kolejnym kroku zaostrzającym politykę migracyjną i walkę z przemytem ludzi. Lider Ligi i wicepremier ogłosił, że włoskie statki będą stacjonować bliżej włoskich brzegów, co oznacza, że nie będą wypływać w morze po migrantów. - Mam dosyć przemytu ludzi - oświadczył w wywiadzie.

Przedstawiciele nowego rządu Włoch, powołanego przez Ruch Pięciu Gwiazd i Ligę podkreślają, że sprawa statku "Aquarius" z 629 migrantami - przyjętego w Hiszpanii po tym, jak nie został wpuszczony do włoskiego portu - to sygnał z Rzymu wysłany do Unii Europejskiej. - Naszym celem jest wstrząsnąć sumieniami rządów - oświadczył włoski minister spraw zagranicznych Enzo Moavero Milanesi.