Włochy

Włochy

Europa wciąż zmaga się z ostrą zimą. Niskie temperatury i kolejne obfite opady śniegu przysporzyły kłopotów mieszkańcom wielu krajów. Znów zasypało Włochy i Rumunię. Mrozy zaczęły zbierać ofiary nawet we Francji.

Włosi jeszcze nie uporali się ze skutkami obfitych opadów śniegu, które nawiedziły Półwysep Apeniński tydzień temu, a już powinni się przygotowywać na kolejne śnieżyce. Według prognoz, w piątek ma zacząć śnieżyć znowu. Opady, które obejmą południowy wschód Europy, mogą utrzymać się nawet do początku przyszłego tygodnia.

Atak zimy we Włoszech spowodował we wtorek siedem ofiar śmiertelnych. Zamarzli m.in. bezdomny z miasta Ferrara i starsza kobieta z okolic Monzy. Od kulminacji śnieżyc i mrozu w piątek w wypadkach i w rezultacie zamarznięcia zmarło ponad 30 osób.

Władze stołecznego regionu Lacjum we Włoszech ogłosiły stan klęski żywiołowej w związku z najcięższym od kilku dekad atakiem zimy. Jego kulminacją były intensywne śnieżyce, które nawiedziły Półwysep Apeniński w piątek.

Największe od półwiecza opady śniegu w Rzymie stały się przyczyną politycznej awantury, która koncentruje się wokół burmistrza Gianniego Alemanno. Zarzuca on Obronie Cywilnej, że nie przewidziała ataku zimy.

W nocy z piątku na sobotę nad Rzym nadciągnęła śnieżyca, która całkowicie sparaliżowała ruch drogowy i na kilka godzin uwięziła ludzi w samochodach i pociągach. Włoskie media podają, że "Rzym został zamknięty z powodu śniegu".

Śnieg we Włoszech pada intensywnie od dwóch dni. W północnych regionach kraju spadło kilka centymetrów białego puchu. Wprowadzono ograniczenia w ruchu. Skutki ataku zimy dokumentują nasi internauci.

W północnych Włoszech w piątek zatrzęsła się ziemia. Epicentrum znajdowało się 36 km od Parmy, gdzie dwa dni wcześniej także zanotowano wstrząsy. W Mediolanie przeprowadzono ewakuację spanikowanych mieszkańców i wstrzymano ruch pociągów. Uszkodzonych zostało także kilka budynków.

Trzęsienie ziemi zaskoczyło w środę rano mieszkańców północnych Włoch. Jego epicentrum było zaledwie 13 km od Parmy. - Ziemia zaczęła się trząść zaraz po tym, jak weszliśmy do klasy - opowiadał jeden z uczniów pobliskiej miejscowości. Po wstrząsach ewakuowano szkoły i biura w pobliskich miejscowościach.

Wielki włoski statek wycieczkowy Costa Concordia przewrócił się na burtę i osiadł na dnie. W niedzielę popołudniu na jego pokładzie znaleziono ciała dwóch kolejnych ofiar - tym samym ich liczba wzrosła do pięciu. Na pokładzie było 12 Polaków - wszyscy zostali uratowani.

Władze regionu Piemont na północy Włoch rozważają możliwość zwrócenia się do rządu w Rzymie o ogłoszenie stanu klęski żywiołowej z powodu braku śniegu. Straty branży turystycznej są ogromne. Jej przedstawiciele liczą na odszkodowania.

Chmura gorącego popiołu wydobyła się w czwartek ze szczytu wulkanu Etna, położonego w pobliżu włoskiego miasta Katania. Instytut Geofizyki i Wulkanologii w Katanii informuje, że zaobserwowano również lawę wypływającą z południowo-wschodniego krateru.

Miasteczko Filettino w środkowych Włoszech ogłosiło się księstwem i w pierwszym dniu nowego roku zwróciło się do państwa włoskiego o uznanie. W grudniu odbyło się tam referendum, w którym mieszkańcy opowiedzieli się za oderwaniem miejscowości od reszty kraju.

250 hektarów spalonego lasu i setki osób ewakuowanych. To efekt wielkiego pożaru niedaleko miejscowości Vado Ligure w Ligurii na północy Włoch. Ponad stu strażaków walczyło z ogniem przez ponad dobę. Prawdopodobną przyczyną wybuchu ognia była zabawa petardami w lesie w dzień Bożego Narodzenia.

Włoscy ornitolodzy zaobserwowali na terenie swojego kraju niecodzienne zjawisko. Dwa gatunki ptaków: pustułki i kawki zjednoczyły się się w celu obrony przed drapieżnikami. Dawniej zjadały własne jaja i szczerze się nie lubiły.