Włochy

Włochy

Włosi ograniczają swoją ulubioną wakacyjną rozrywkę - letnie plażowanie. A wszystko przez kryzys gospodarczy w Europie. Oszczędności mają pomóc włoskim gospodarstwom domowym, w efekcie jednak mogą spowodować straty w gospodarce całego kraju.

Czerwone strumienie gorącej lawy unoszące się na kilka metrów w górę - taki widok w poniedziałkowy wieczór zafundowała mieszkańcom Sycylii Etna. To już siódmy wybuch włoskiego wulkanu od początku roku.

W kilku regionach Włoch tegoroczne Święta Wielkanocne są najzimniejsze od wielu lat. Śnieg spadł w Abruzji, Umbrii i w Toskanii. Biały puch leży również na Wezuwiuszu i w Kalabrii na południu kraju.

Szeroki strumień pieniędzy popłynie na ratowanie sypiących się Pompei. Unia Europejska właśnie zatwierdziła plan ratowania tego zabytkowego miasta zniszczonego w 79 roku przez wybuch Wezuwiusza. Wartość projektu opiewa na kwotę 105 mln euro.

Turyści zwiedzający Rzym będą się musieli dobrze zastanowić, zanim przysiądą podczas zwiedzania, żeby coś na szybko przekąsić. W historycznym centrum Wiecznego Miasta wprowadzono surowy zakaz siadania na placach i jedzenia prowiantu. Ci, którzy go złamią, za "niewłaściwe wykorzystanie zabytków" mogą zapłacić nawet 500 euro.

Po dekadzie względnie spokojnego snu mieszkańcy Wenecji znów z niepokojem patrzą w morze. Przez ostatnich dziesięć lat wydawało się, że laguna, na której leży miasto, przestała osiadać. Najnowsze badania amerykańskich naukowców rozwiewają te nadzieje - miasto nadal powoli obniża się, a w dodatku przechyla się lekko na wschód.

Prawdopodobnie pogoda przyczyniła się do tego, że ważący 11 tys. ton tankowiec uderzył w skały w okolicach Santa Panagia na południu Sycylii. Załogę ewakuowano. Na morzu szaleje sztorm, a prędkość wiatru ma osiągnąć nawet 100 km/h. Włoskie służby meteorologiczne ogłosiły alarm pogodowy dla wschodniej i południowej części Sycylii. Nad wyspę nadciąga niż z centrum nad północną Afryką.

Pióropusz pary i popiołów pojawił się w niedzielę nad wierzchołkiem Etny. To efekt erupcji najbardziej aktywnego europejskiego wulkanu. Doszło do niej już trzeci raz w tym roku.

Dekret zabraniający wielkim statkom wycieczkowym podpływania do włoskich wysp, terenów chronionych i atrakcji turystycznych podpisali w czwartek ministrowie ochrony środowiska i rozwoju gospodarczego. Zakaz dotyczy m.in. w tym nabrzeża w historycznym centrum Wenecji.

Wykopaliska archeologiczne w Pompejach są zagrożone, nie ma ani minuty do stracenia, sytuacja jest dramatyczna - ostrzega włoskie obserwatorium ds. dziedzictwa kulturowego. Alarm podniosło ponownie po tym, gdy niedawno oderwał się tam tynk w Świątyni Jowisza.

Wszyscy pamiętamy, jak dramatyczną zimę mają za sobą Włosi. "Rzym zamknięty z powodu śniegu", "najgorsza zima od półwiecza" to hasła, których jeszcze dwa tygodnie temu pełno było w mediach. Teraz we Włoszech przyszedł czas na rekordowo wysokie wiosenne temperatury.

Śnieg, który w ciągu ostatnich tygodni zasypał niemalże całą Europę, stanowi poważne zagrożenie dla zabytków. Rzymskie Koloseum zostało zamknięte, ponieważ na skutek ujemnych temperatur zaczęło dosłownie "rozsypywać się na kawałki" - donosi CNN.

Włosi drugi weekend z rzędu odpierają atak zimy. Potężne śnieżyce nawiedziły kraj w piątek wieczorem i sobotę, powodując paraliż komunikacyjny. W Rzymie obowiązuje nakaz poruszania się samochodami wyposażonymi w łańcuchy bądź opony zimowe. Ich sprzedawcy podnieśli kilkukrotnie ceny.

Zima dociera już nawet do tych miejsc w Europie, które dotąd kojarzyliśmy głównie ze słonecznymi wakacjami i azylem od chłodów. Zimno i biało jest na Bałkanach i na wybrzeżu Morza Śródziemnego. Nie dziwią już nawet ośnieżone palmy na Majorce.

Europa wciąż zmaga się z ostrą zimą. Niskie temperatury i kolejne obfite opady śniegu przysporzyły kłopotów mieszkańcom wielu krajów. Znów zasypało Włochy i Rumunię. Mrozy zaczęły zbierać ofiary nawet we Francji.

Włosi jeszcze nie uporali się ze skutkami obfitych opadów śniegu, które nawiedziły Półwysep Apeniński tydzień temu, a już powinni się przygotowywać na kolejne śnieżyce. Według prognoz, w piątek ma zacząć śnieżyć znowu. Opady, które obejmą południowy wschód Europy, mogą utrzymać się nawet do początku przyszłego tygodnia.