Władimir Putin

Władimir Putin

Po zestrzeleniu malezyjskiego boeinga Władimir Putin, na którego "prawdopodobnie" spadnie odpowiedzialność za tę tragedię, przekształci się w oczach Zachodu w "groźnego tyrana". Jego "koledzy przekonani o tym, że lepiej poradziliby sobie z całą sytuacją" mogą tylko na to czekać - uważa Goerge Friedman, szef agencji Stratfor w analizie, której tłumaczenie znalazło się w piątkowym wydaniu dziennika "Rzeczpospolita". Friedman zastanawia się, czy Putin nie podzieli losu Nikity Chruszczowa i Borysa Jelcyna.

Po katastrofie lotu MH17 rosyjski prezydent Władimir Putin trafił na okładki wielu światowych tygodników opinii. "Newsweek" publikuje tekst dziennikarza Bena Judaha o trybie życia przywódcy imperium. Dziennikarz "Time'a" Simon Shuster wskazuje, że Putin rozgrywa Zachód przeciwko sobie, a magazyn opatruje okładkę minimalistyczną, ale poruszającą ilustracją. "The Economist" z kolei podkreśla, że kłamstwa Władimira Putina będą miały ogromne konsekwencje dla jego narodu i całego świata.

Maria Putin - 29-letnia córka prezydenta Rosji - powinna "zostać wyrzucona ze swoimi bagażami z Holandii" - powiedział burmistrz miasteczka Hilversum położonego 20 km od Amsterdamu, do którego w środę przewieziono do identyfikacji pierwsze 40 ciał ofiar katastrofy malezyjskiego boeinga. To drugi rozdział opowieści o pannie Putin, która - jak się wydaje - będzie w Holandii jedną z popularniejszych w nadchodzących tygodniach postaci.

Samotny, prowadzący monotonne życie, pracujący ciężej niż Stalin car, który za największych zdrajców Rosji uważa tych, którzy okazali słabość i oddali władzę - Mikołaja II i Michaiła Gorbaczowa; człowiek, który nie odpuści Ukrainy. Taki obraz Władimira Putina wyłania się z artykułu dziennikarza Bena Judaha, opublikowanego w najnowszym numerze amerykańskiego wydania tygodnika "Newsweek".

Władimir Putin obciążył Ukrainę odpowiedzialnością za czwartkową katastrofę malezyjskiego samolotu pasażerskiego na jej terytorium. Prezydent Rosji stwierdził, że nie doszłoby do tej tragedii, gdyby Kijów nie wznowił działań zbrojnych przeciwko separatystom.

Ukraińska ofensywa w Donbasie ograniczyła pole manewru władz rosyjskich. Im bardziej kurczy się stan posiadania separatystów, tym większa presja na Władimira Putina aby dokonał wyboru: wojna albo pokój z Ukrainą. W obu wypadkach przegra. Jedynym ratunkiem dla "projektu Noworosja" jest więc ponowne ogłoszenie rozejmu w Donbasie. Dlatego Moskwa naciska Berlin i Paryż, żeby zmusiły do tego Petra Poroszenkę.

Występ amerykańskiej piosenkarki Demi Lovato podczas nowojorskiej gali Gay Pride wywołał oburzenie wśród rosyjskich internautów. Podczas występu artystki na scenie pojawiło się dwóch tancerzy, którzy zaczęli się namiętnie całować. Jeden z nich był nagi, a swoje genitalia zasłaniał zdjęciem Władimira Putina.

66 proc. Rosjan chciałoby, żeby Władimir Putin pozostał prezydentem Federacji Rosyjskiej również po 2018 roku, kiedy kończy się jego trzecia kadencja - wynika z sondażu przeprowadzonego przez rosyjski ośrodek socjologiczny "Fundusz Opinii Publicznej".

Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział w niedzielę w wywiadzie telewizyjnym, że w nocy na wschodzie Ukrainy ponownie doszło do starć z użyciem artylerii. Putin zaapelował do władz w Kijowie o zaprzestanie walk i dialog z separatystami.