Wirus ebola

Wirus ebola

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ostrzegła, że istnieje wysokie ryzyko rozprzestrzenienia się polio w Gwinei i Mali, gdzie niedawno szalała epidemia eboli. W ostatnim czasie w Gwinei stwierdzono przypadek polio u 19-miesięcznego dziecka.

3-4 mld dolarów - tyle będzie w 2015 roku kosztowała walka z ebolą - wynika z danych opublikowanych przez Bank Światowy. Jak podaje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) dotąd ponad 7,8 tys. osób umarło w wyniku zarażenia śmiercionośnym wirusem. Blisko 40 proc. zachorowań kończyło się zgonem. Jednak wirus ebola odbija się także na kondycji krajowych gospodarek w Afryce Zachodniej. - Najmocniej ucierpiało górnictwo, bo uniemożliwiono eksport surowców zamykając niektóre granice. Są już pierwsze przypadki zamkniętych kopalń - uważa Daniel Richards, analityk Business Monitor International. Wirus uderza też w sektor turystyczny oraz w... edukację.

W TVN24 Biznes i Świat śledzimy najważniejsze wydarzenia. Dziś czekamy na konferencję rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Sergieja Ławrowa, który ma skomentować działania NATO w Europie, będące odpowiedzią na aneksję przez Rosję Krymu. Zastanowimy się też, czy Londyn styanie się drugim Pekinem. Nad Tamizą odnotowano rekordowe zanieczyszczenie powietrza. W Mali szaleje wirus Ebola. Z jego powodu zmarło już 84 osoby. W TVN24 BiŚ porozmawiamy na ten temat z ekspertami i zapytamy ich, czy jest się czego bać.

- Nie jedzcie nietoperzy i małp, nie dotykajcie chorych i martwych zwierząt - apelują Lekarze bez Granic (MSF) do mieszkańców Gwinei, gdzie rozprzestrzenia się wirus Ebola. Z lokalnych doniesień płyną informacje do zwiększającej się liczbie ofiar tej zabójczej choroby. Dotychczas zmarło już 78 osób, a wirus zaczyna zabijać w sąsiednich krajach. Pierwsze przypadki odnotowano w Sierra Leone i w Liberii.