Węgry

Węgry

Za szantaż i nieeuropejskie zachowanie uznał minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto zapowiedziane przez Komisję Europejską rozpoczęcie procedury o naruszenie prawa UE wobec krajów, które nie biorą udziału w programie relokacji uchodźców.

Pezydent Węgier Janos Ader skrytykował we wtorek wystąpienie USA z porozumienia klimatycznego. - To brak szacunku i odpowiedzialności wobec przyszłych pokoleń - stwierdził. Tego samego dnia szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto ocenił, że to dobra wiadomość, iż polityka amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa stawia interes narodowy na pierwszym miejscu.

Nad Budapesztem przeszła gwałtowna burza z silnym wiatrem i intensywnymi opadami deszczu. Miejscami duże opady spowodowały podtopienia.

Departament Stanu USA ponowił we wtorek apel do Węgier o podjęcie "bezpośrednich rozmów" z założonym przez finansistę George’a Sorosa Uniwersytetem Środkowoeuropejskim (CEU) w Budapeszcie w związku z nową ustawą o szkolnictwie wyższym na Węgrzech. Rząd Węgier ubolewa z powodu braku wsparcia w tej kwestii ze strony rządu USA – oznajmiło w odpowiedzi tamtejsze MSZ.

- Węgry będą podtrzymywać surowe prawa migracyjne - zakomunikował w czwartek Janos Lazar, szef kancelarii premiera Viktora Orbana. Jak podkreślił, w tej sytuacji mur ustawiony na południowej granicy Węgier nie zostanie rozebrany. Stanowisko to jest odpowiedzią na przegłosowaną w tym tygodniu rezolucję Parlamentu Europejskiego w sprawie Węgier.

Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans powinien podać się do dymisji - oświadczyło na swojej stronie internetowej węgierskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. To odpowiedź na słowa Timmermansa, który oskarżył węgierskiego premiera i rząd o antysemityzm.

Węgierska centroprawicowa partia rządząca Fidesz odnotowała, jak wynika z sondażu ośrodka Median, spadek poparcia o 6 punktów procentowych. Stało się tak po wielotysięcznych protestach wywołanych kontrowersyjną nowelizacją ustawy o szkolnictwie wyższym, którą zakwestionowała też Unia Europejska.

Ulicami Budapesztu przeszła w poniedziałek wielotysięczna demonstracja poparcia dla Unii Europejskiej. Protestujący wyrazili również sprzeciw wobec polityki premiera Viktora Orbana za bardzo - ich zdaniem - zbliżającego kraj do Rosji.

Premier Węgier Viktor Orban odrzucał w środę w Parlamencie Europejskim w Brukseli oskarżenia ze strony większości europosłów i Komisji Europejskiej pod adresem swojego rządu, przekonując, że zarzuty dotyczące Uniwersytetu Środkowoeuropejskiego są absurdalne.