Syria

Syria

Dwa lata temu świat z zaskoczeniem i przerażeniem przyglądał się triumfalnemu pochodowi dżihadystów z tak zwanego Państwa Islamskiego. Ich czarny sztandar powiewał nad połową Iraku i Syrii. Dzisiaj z tej potęgi zostały strzępy, a ostatnie przyczółki bojowników, atakowane ze wszystkich stron, są na krawędzi upadku.

Brytyjska dżihadystka Sally Jones, która rekrutowała przez internet do tak zwanego Państwa Islamskiego (IS), została zabita w ataku amerykańskiego drona na syryjsko-irackim pograniczu. Najpewniej zginął też jej 12-letni syn - podał w czwartek tabloid "The Sun", powołując się źródła wywiadowcze.

Zarzuty pod adresem Stanów Zjednoczonych sformułował przywódca Hezbollahu Sajed Hasan Nasrallah. Oskarżył Amerykanów, że służą interesom tak zwanego Państwa Islamskiego (IS), uniemożliwiając syryjskim siłom rządowym i ich sojusznikom posuwanie się naprzód na niektórych obszarach wschodniej Syrii.

Turcja realizuje porozumienie z Rosją i Iranem w sprawie ograniczenia przemocy w syryjskiej prowincji Idlib - oświadczył turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan. Jak zapewnił, robi to we współpracy z opozycyjną wobec reżimu w Damaszku Wolną Armią Syryjską.

Rosja nie ma jasnej strategii działania w sytuacjach, gdy jej obywatele walczący nieoficjalnie w konfliktach zbrojnych dostają się do niewoli - oceniają "Wiedomosti". Zdaniem dziennika problem ten będzie aktualny także po zakończeniu wojny w Syrii.

Co najmniej 17 osób zginęło w poniedziałkowym samobójczym zamachu bombowym na komisariat policji w Damaszku - podała syryjska telewizja państwowa. Wśród ofiar śmiertelnych są cywile oraz policjanci.

Ministerstwo obrony Rosji potwierdziło oficjalnie, że pułkownik, który został ciężko ranny w Syrii w wybuchu miny, zmarł od ran. Według oficjalnych danych jest on 39. rosyjskim wojskowym poległym podczas trwającej od dwóch lat operacji wojskowej Rosji w Syrii.

Dżihadyści niespodziewanie uderzyli na ważną drogę zajętą w ostatnim miesiącu przez syryjskie siły reżimowe i wspierających ich Rosjan. Atakując na szerokim froncie, fanatykom udało się przerwać trasę, którą zaopatrywano ważne miasto Dajr az-Zaur. Nie wiadomo jeszcze, na ile trwały jest to sukces. W okolicy stacjonują zaprawione w boju siły syryjskie i rosyjskie.