Syria

Syria

Szef opozycyjnej Narodowej Rady Syryjskiej Burhan Ghaljun odrzucił w piątek apel wysłannika ONZ Kofiego Annana o dialog z prezydentem Syrii Baszarem el-Asadem. Zdaniem Ghaljuna rozwiązanie polityczne konfliktu nie jest możliwe bez presji militarnej na władze. Sam Annan w sobotę ma spotkać się w sobotę z Asadem.

Ambasador Rosji w ONZ Witalij Czurkin oskarżył rząd Libii o umożliwienie zorganizowania na terytorium tego kraju obozu, w którym szkolą się rebelianci walczący z reżimem prezydenta Syrii Baszara el-Asada.

Międzynarodowa interwencja zbrojna w Syrii jest ryzykowna, ale nie całkiem wykluczona - powiedział w Kongresie minister obrony USA Leon Panetta. Podkreślił jednak, że Waszyngton skupia się na razie na sankcjach i dyplomacji.

Od marca 2011 roku, kiedy w Syrii wybuchły protesty antyrządowe, zginęło w tym kraju prawie 8,5 tys. ludzi, w zdecydowanej większości cywilów - podało w środę opozycyjne, działające w Londynie Obserwatorium na rzecz Praw Człowieka.

Ponad 1,5 tys. Syryjczyków, głównie kobiet i dzieci, uciekło w ciągu ostatnich dwóch dni do sąsiedniego Libanu przed aktami przemocy w regionie Hims w zachodniej Syrii - poinformowała przedstawicielka ONZ.

Senator John McCain, rywal Baracka Obamy w ostatnich wyborach prezydenckich, wezwał do ataków lotniczych na Syrię. - Nadszedł czas na nową politykę. Asad musi wiedzieć, że nie wygra - powiedział w Senacie.

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że ciała zabitych w Homs dziennikarzy, Marie Colvin i Remi Ochlika, opuściły teren Syrii. Do Paryża zabrał je francuski samolot

Francuska reporterka Edith Bouvier która w ub. tygodniu została ranna w czasie ostrzału w syryjskim Homs i fotograf William Daniels są już bezpieczni we Francji. Na lotnisku Villacoublay pod Paryżem przywitał ich prezydent Nicolas Sarkozy. Bouvier ma skomplikowane złamanie kości udowej. Dziennikarze do kraju zostali przetransportowani rządowym samolotem.

Polski ambasador w Syrii Michał Murkociński i jego francuski odpowiednik Eric Chevalier zidentyfikowali w piątek wieczorem w kostnicy w Damaszku ciała Marie Colvin i Rene Ochlika - poinformował na Twitterze rzecznik polskiego MSZ Marcin Bosacki. Wcześniej syryjskie władze przekazały ciała zabitych w Hims dziennikarzy przedstawicielom Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża (MKCK).

Konwój z pomocą humanitarną dotarł dziś do syryjskiego Hims i wkrótce będzie próbował dostarczyć żywność do dzielnicy Baba Amro, która była odcięta od świata w wyniku miesięcznych bombardowań. Także w piątek Nicolas Sarkozy ogłosił, że zamierza zamknąć francuską ambasadę w Syrii na znak protestu przeciwko represjom reżimu, a Władimir Putin obiecał, że Moskwa zrobi wszystko by położyć kres wojnie domowej i pojednać zwaśnione strony.

- Jest ranna, wyczerpana, ale bezpieczna i wolna - powiedział Nicolas Sarkozy o francuskiej dziennikarce Edith Bouvier, która w nocy z czwartku na piątek została przetransportowana z Syrii do Libanu. Bouvier ma skomplikowane złamanie kości udowej. Do Francji ma wrócić w piątek rządowym samolotem.

Władze syryjskie zezwoliły organizacjom pomocowym na wejście do dzielnicy Baba Amro w mieście Hims, od miesiąca bombardowanej przez siły rządowe - podał w czwartek Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża (MKCK). Wcześniej w czwartek atakowani nieustannie rebelianci zdecydowali się na opuszczenie dzielnicy. Pierwsza dostawa pomocy do Baba Amro nastąpi w piątek.

Syryjska telewizja państwowa emituje zdjęcia dzielnicy oblężonego przez syryjski reżim Homs - Baba Amro, zasypanej śniegiem. Opustoszałe ulice, zrujnowane budynki, zimowa cisza i pojedyncze wystrzały tworzą razem złowrogi obraz.

Syryjska telewizja państwowa emituje zdjęcia dzielnicy oblężonego przez syryjski reżim Homs - Baba Amro, zasypanej śniegiem. Opustoszałe ulice, zrujnowane budynki, zimowa cisza i pojedyncze wystrzały tworzą razem złowrogi obraz.

Większość syryjskich rebeliantów wycofała się w czwartek z atakowanej przez siły reżimu Baba Amro dokonując - jak to określono - "taktycznego odwrotu". Wcześniej szwajcarski rząd poinformował, że formalnie zamknął swoją ambasadę w Damaszku, a swój personel z Syrii zdecydowali się również wycofać Brytyjczycy.

Specjalny wysłannik ONZ i Ligi Arabskiej, były sekretarz generalny ONZ, Kofi Annan oświadczył w środę w Nowym Jorku, że zamierza "stosunkowo szybko" udać się do Syrii aby ocenić sytuację w tym kraju i spotkać się z prezydentem Baszarem el-Asadem. - Apeluję do niego nie tylko o to, by podjął rozmowy ze mną, ale także włączył się do procesu pokojowego, który rozpoczynamy - stwierdził Annan.

Nowe władze Libii zadeklarowały przekazanie znacznej pomocy syryjskiej opozycji. Ma to być gest solidarności od narodu, który dopiero co sam zdołał obalić dyktaturę. Wartość pomocy ma wynosić 100 milionów dolarów. Jak powiedział rzecznik libijskich władz, taki wydatek dla jego zrujnowanego kraju "to nie problem".

Zbuntowane syryjskie miasto Hims jest ostrzeliwane przez reżim z najcięższych na świecie moździerzy - twierdzi Human Rights Watch. Szczątki potężnych pocisków kalibru 240 milimetrów wystrzeliwanych z radzieckich "Tulipanów" zostały znalezione w ruinach domów. Każdy z pocisków waży 130 kilogramów i zawiera 35 kilogramów ładunków wybuchowych.