Syria

Syria

Niedawne sukcesy w walce z Państwem Islamskim: odbicie Tikritu i likwidacja dwóch przywódców IS przez amerykańskie siły specjalne, skłoniły do optymistycznych komentarzy, że wkrótce nastąpi ofensywa w celu odzyskania Mosulu. Jednak upadek Ramadi, miasta leżącego o 100 km od Bagdadu obnaża - zdaniem ekspertów - brak realistycznej strategii w wojnie z islamistami.

Dżihadyści z Państwa Islamskiego (IS) przeprowadzili egzekucję 23 cywilów, w tym dzieci, w pobliżu miasta Palmira w środkowej Syrii, gdzie trwają walki między rebeliantami a siłami rządowymi - poinformowało w piątek Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka.

Terroryści z Państwa Islamskiego (IS) są w posiadaniu dokumentów m. in. obywateli Unii Europejskiej, Stanów Zjednoczonych, Izraela i Albanii, dzięki którym mogą swobodnie przemieszczać się po Europie. Według arabskiej telewizji Al Aan TV wśród nich są m.in. paszporty z Polski. Sprawą zainteresowała się Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, które ustala, czy dokumenty są prawdziwe i skąd mogły się wziąć w rękach dżihadystów.

Około 5,1 mln Syryjczyków żyje na obszarach wysoce zagrożonych wybuchem bomb, które nie zostały zdetonowane i przez następne lata będą stanowiły dla ludności śmiertelne ryzyko - poinformowała organizacja pomocowa Handicap International.

Władze Jordanii przyznały, że na terytorium ich kraju Amerykanie niedawno rozpoczęli zakrojony na szeroką skalę program szkolenia syryjskich bojowników, którzy mają walczyć z dżihadystami Państwa Islamskiego. Instruktorzy z USA mają wyszkolić i uzbroić siły liczące nawet 15 tysięcy ludzi. Nie jest jasne, w jaki sposób Amerykanie chcą kontrolować przeszkolonych przez siebie bojówkarzy i uniemożliwić im zaangażowanie się w syryjską wojnę domową.