Strefa euro

Strefa euro

Ministrowie finansów strefy euro są zadowoleni z porozumienia w sprawie kroków, jakie ma podjąć Grecja, by dostać kolejną transzę pieniędzy z programu pomocy. Chodzi o ok. 5 mld euro. Eurogrupa naciska na Ateny na szybkie wdrożenie uzgodnień.

To nieporozumienie - w ten sposób wiceszef Komisji Europejskiej do spraw euro Valdis Dombrovskis odniósł się do informacji "Frankfurter Allgemeine Zeitung". W poniedziałek rano dziennik poinformował, że Komisja Europejska chce do 2025 roku wprowadzić wspólną walutę euro we wszystkich 27 krajach Unii Europejskiej, powołując się na stanowisko Dombrovskisa i Pierre'a Moscoviciego.

Rząd Hiszpanii przekazał Komisji Europejskiej plan naprawy strefy euro. Program reform koncentruje się na utworzeniu wspólnego rządu gospodarczego, który między innymi zarządzałby długiem i kontrolował politykę fiskalną poszczególnych członków eurolandu. Centroprawicowy gabinet Mariano Rajoya w przesłanym do Brukseli piśmie podkreślił też, że niezbędne jest dokończenie rozpoczętej reformy systemu bankowego w Unii Europejskiej.

- Traktat Ateński powiada, że Polska ma prawo i obowiązek przystąpić do euro, spełniwszy warunki konwergencji walutowej uzgodnione w innym traktacie, Traktacie z Maastricht - mówił profesor Grzegorz Kołodko w programie "Bilans" w TVN24BiS. Były wicepremier przypominał, że jedynym krajem oprócz wychodzącej z Unii Europejskiej Wielkiej Brytanii, który wynegocjował zachowanie własnej waluty, jest Dania.

Jeśli rząd PiS-u chciałby, żeby Polska nie dała się spychać na jakieś peryferie procesu integracji europejskiej, to teraz należy przystąpić do negocjacji, na jakich warunkach, przy jakim kursie mielibyśmy wejść do obszaru euro - powiedział w "Faktach po Faktach" były wicepremier i minister finansów Grzegorz Kołodko. - Niektóre państwa w obszarze euro mają kłopoty nie dlatego, że są w euro, tylko dlatego, że prowadzono tam złą politykę gospodarczą - wyjaśniał.