Konflikty zbrojne Rosji

Konflikty zbrojne Rosji

Transportery opancerzone z rosyjskimi flagami wjechały do Kramatorska i Słowiańska - podał rano Reuters, powołując się na relacje świadków. W internecie pojawiły się filmy i zdjęcia przedstawiające wozy bojowe na ulicach miast. Ministerstwo obrony Ukrainy zaprzeczyło jednak przed południem, że w Kramatorsku pojawiły się rosyjskie wojska. W oświadczeniu stwierdzono, że zdjęcia i filmy zostały "sfabrykowane".

Prezydent Rosji Władimir Putin we wtorek rozmawiał telefonicznie z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Według niego, Ukraina znalazła się na krawędzi wojny domowej po tym, jak władze w Kijowie wysłały armię przeciw separatystom na wschodzie kraju.

Prorosyjscy separatyści opuścili zajętą wcześniej siedzibę milicji w mieście Kramatorsk w obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy - poinformowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w Kijowie. Napięta pozostaje sytuacja w Słowiańsku - relacjonują media ukraińskie.

Sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen zaapelował do Rosji, by przestała być "częścią problemu" Ukrainy i przyczyniła się do znalezienia rozwiązania. Zapowiedział też, że przedstawi Unii Europejskiej plany dotyczące wzmocnienia kolektywnej obrony Sojuszu. Rasmussen zapowiedział również, że na wtorkowym spotkaniu poinformuje ministrów państw UE o działaniach, jakie podjęło i podejmie NATO, aby wzmocnić kolektywną obronę Sojuszu.

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow zaprzeczył, jakoby na Ukrainie operowali agenci rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU i Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB). Jak zapewnił, Kreml chce tylko, aby "wszyscy obywatele Ukrainy czuli się jak u siebie w domu" i nie chce, by "rządzili tam neonaziści".

Po raz pierwszy od ponad dekady Rosja wydaje na wojsko większy procent PKB niż USA - wynika z najnowszego opracowania światowych wydatków na zbrojenia przygotowanego przez SIPRI. Raport potwierdza, że Zachód obcina pieniądze wydawane na obronność, podczas gdy jego potencjalni przeciwnicy robią coś wręcz przeciwnego.

Przedstawiciel Rosji w Radzie Bezpieczeństwa ONZ Witalij Czurkin zagroził zerwaniem rozmów w formacie USA-UE-Rosja-Ukraina, jeśli ukraińskie wojsko wystąpi przeciwko separatystom w Donbasie. - Co wy sobie myślicie, że jeśli ukraińskie siły zbrojne zaczną działania bojowe na południu i wschodzie Ukrainy, to będziemy papierki podpisywać na tym spotkaniu? – stwierdził.

- Obawiam się, że wschód Ukrainy czeka los Krymu. Rosjanie to są tacy ludzie, którzy pójdą tak daleko, aż nie napotkają oporu. Wobec tego już oddanie Krymu bez jednego wystrzału było oczywistym błędem - powiedział w "Jeden na jeden" Jacek Kurski z Solidarnej Polski.

W marcu zatrzymaliśmy więcej szpiegów i agentów Rosji, niż przez poprzednie 23 lata – ogłosiła Służba Bezpieczeństwa Ukrainy, dodając, że "nie nadąża z łapaniem". Czy to powód do dumy? Przeciwnie. To pokazuje skalę penetracji Ukrainy przez rosyjski wywiad. Zresztą większym zagrożeniem są nie dywersanci w Doniecku czy Ługańsku, lecz agenci w Kijowie - na ważnych stanowiskach w administracji, wojsku i służbach specjalnych.