Konflikty zbrojne Rosji

Konflikty zbrojne Rosji

Kijów ostatecznie zablokował rosyjski tranzyt wojskowy do separatystycznego Naddniestrza. Poważnie ograniczyła go też Mołdawia. Rosja alarmuje, że to początek sterowanej przez Zachód operacji likwidacji "republiki". Ukraina, zabezpieczając się przed dywersją na tyłach, dała jednocześnie Moskwie wygodny pretekst do rozpętania wojny.

Przedstawiciele sił morskich USA i Rosji spotkali się po raz pierwszy od początku kryzysu na Ukrainie - poinformował dowódca amerykańskich sił morskich w Europie, wiceadmirał James Foggo. Celem spotkania było przedyskutowanie - w obliczu niebezpiecznych incydentów, do których dochodziło w ostatnich tygodniach - metod uniknięcia przypadkowego starcia na morzu lub w powietrzu.

Zachód spycha Rosję w narożnik w geopolitycznej walce o Ukrainę. Władimir Putin próbował przejąć inicjatywę i zaproponował Jałtę-2. Usłyszał "nie". Sankcje też zostaną, a może nawet będą zaostrzone. Gospodarzowi Kremla pozostaje już tylko wojna, która w dłuższej perspektywie przyniesie Rosji klęskę.

Choć mieszkańcy państw NATO winią Rosję za trwający kryzys na Ukrainie, to tylko nieliczni są za zbrojeniem Kijowa. Większość Niemców, Francuzów i Włochów uważa też, że ich kraje nie powinny użyć siły, gdyby doszło do konfliktu Rosji z sojusznikiem z NATO.

Nadzwyczajna sesja Rady Bezpieczeństwa ONZ, zwołana z powodu wybuchu intensywnych walk w Donbasie, skończyła się zgodnie z przypuszczeniami. Jałowy spór pomiędzy Rosją a mocarstwami Zachodu nie przyniósł żadnych rozstrzygnięć, a jedynie wzajemne obwinianie się. Przedstawiciel ONZ apelował natomiast o przestrzeganie zawieszenia broni.

Nagłośnione przez rosyjskie media deklaracje władz o "wznowieniu produkcji seryjnej" bombowców strategicznych Tu-160 są bardzo zaskakujące i zastanawiające zarazem. Jeden z rosyjskich ekspertów skwitował je słowami: "na Kremlu już nikt nie liczy pieniędzy”. Na papierze i zdjęciach Tu-160 imponują, ale w rzeczywistości są bardzo kłopotliwe i do niedawna nikt nawet nie spekulował na temat wznowienia ich produkcji.

UE może ograniczyć import ropy z Rosji "ale tylko w przypadku eskalacji konfliktu we wschodniej Ukrainie" - powiedział Wojciech Kowalski z DM EFIX w rozmowie z tvn24bis.pl. Niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung" zaproponował, by zamiast "symbolicznej" polityki polegającej na zakazywaniu wjazdu do UE osobom, wprowadzić "transparentny i inteligentny system sankcji". Komentator proponuje przy tym, by ograniczyć import rosyjskiej ropy.

Publikowanie danych o stratach armii rosyjskiej w czasach pokoju i podczas prowadzenia operacji specjalnych będzie tajne. Dekret w tej sprawie podpisał prezydent Władimir Putin. - Decyzja ta jest nierozerwalnie związana z konfliktem zbrojnym w Donbasie, a także publikacją raportu opozycjonisty Borysa Niemcowa o udziale rosyjskich żołnierzy w tej wojnie - komentuje rosyjski obrońca praw człowieka Siergiej Kriwienko.

Organizacja pozarządowa Komitet Matek Żołnierzy Rosji skierowała do rosyjskiej prokuratury wniosek o wyjaśnienie losów wojskowych zatrzymanych w Donbasie przez Ukraińców, których Kijów przedstawia jako "żołnierzy GRU". O wsparcie ze strony organizacji poprosił jeden z zatrzymanych.