Resort zdrowia

Resort zdrowia

Polskie szpitale w okresie świątecznym zapełniają się starszymi ludźmi. Dziadkowie, teściowie albo wiekowi rodzice coraz częściej "nie pasują" do rodzinnych planów i zamiast przy wspólnym stole - lądują w szpitalu. Serce pęka, kiedy zawstydzeni tłumaczą, że widocznie w domu nie ma teraz dla nich miejsca. Materiał "Faktów" TVN.

W czwartek w stolicy ma odbyć się manifestacja, na której obecność - według Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych - zadeklarowało 10 tysięcy pielęganirek. Ich zdaniem podwyżki proponowane przez Ministerstwo Zdrowia są za niskie. Z wypłatą za wrzesień tego roku pielęgniarki i położne otrzymają średnio 300 zł podwyżki - powiedział w środę wiceminister zdrowia Cezary Cieślukowski podczas konferencji prasowej.

Od 1 lipca NFZ płaci szpitalom ponad 400 zł za podanie rodzącej kobiecie znieczulenia. Mimo, że pieniądze na to są, to jednak brakuje lekarzy, którzy znieczulenie mogliby podać. - Co roku zwiększamy liczbę anestezjologów, za wszystkie zabiegi podania znieczulenia zapłacimy - zapewniał we "Wstajesz i wiesz" wiceminister zdrowia. Sławomir Neumann tłumaczył się w TVN24 ze słów swojego zastępcy, który mówił we wtorek, że "znieczulenie nie powinno być powszechne".

Resort zdrowia opublikował nowy wzór karty zgonu i dał tylko 10 dni na to, by dokument dotarł do 160 tys. lekarzy. Szykuje się niezłe zamieszanie, zapowiada "Dziennik Gazeta Prawna".

- Pozytywny przekaz płynący z filmu "Bogowie" przenosi się na całą transplantologię: jest mniej odmów, mniej sprzeciwów, a co za tym idzie więcej uratowanych chorych - uważa prof. Marian Zembala, dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca. Czy można więc mówić o efekcie "Bogów"? - Coś jest na rzeczy - przyznaje jeden z najbliższych współpracowników Zbigniewa Religi.

Rewolucja w pracy lekarzy rodzinnych? Ministerstwo zdrowia chce im zabrać dodatkowe wynagrodzenie za leczenie chorych na serce, cukrzycę i choroby dróg oddechowych. W zamian podwyższeniu ma ulec tzw. stawka kapitacyjna. Lekarze w to ostatnie zapewnienie jednak nie wierzą. [Materiał "Faktów" TVN]

Czy informując pracodawcę o chorobie trzeba mieć na to od razu dowód w postaci wypisanego L4? - Nie ma takiej koniecznosci - uspokaja Izabela Szczygielska z kancelarii WKB. Zwolnienie chorobowe można dostarczyć później, bo lekarz może je wystawić z datą wsteczną.

- Czy te pary będą losowane? Jeżeli tak, to kto, sierotka Marysia będzie losowała? - pytał Bolesław Piecha z PiS o sposób wyboru par, które będą poddawane zabiegowi in vitro refundowanemu przez państwo. Poseł po raz kolejny zapowiedział, że PiS program ws. in vitro będzie chciał zaskarżyć do Trybunału Konstytucyjnego.

Naczelna Izba Lekarska ostro skrytykowała ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza w związku ze śmiercią 2,5-letniej Dominiki. "Dramatyczna organizacja systemu opieki zdrowotnej oraz biurokratyzowanie zawodu lekarza, w tym także lekarza zajmującego się małymi pacjentami świadczą o Panu Ministrze źle - nie tylko w kontekście administratora, ale i lekarza pediatry" - napisano w wydanym oświadczeniu.

- System ratownictwa medycznego, który został stworzony kilka lat temu, jest zły - ocenił Jerzy Owsiak w "Faktach po Faktach", komentując sprawę śmierci 2,5-letniej Dominiki. Szef WOŚP dodał, że nie chce "polowania na lekarzy", ale należy "dyskwalifikować tych, którzy są źli i psują opinie innym." Jego żona Lidia, odnosząc się do wydanego w sobotę specjalnego oświadczenia, zapewniła, że WOŚP nadal będzie działać.