Polski węgiel

Polski węgiel

Polska zlikwiduje kopalnie do roku 2049 roku - ogłosił rząd. Ta zapowiedź ma być wyjściem na przeciw unijnym planom neutralności klimatycznej. Plan opiera się jednak na państwowym wsparciu, a to rodzi problem na linii Warszawa - Bruksela. Jak podaje "Rzeczpospolita", jest bardzo mało prawdopodobne, że Komisja Europejska zgodzi się na takie wsparcie. Jacek Tacik.

Jest porozumienie, choć na Śląsku nie ma radości, bo kompromis z rządem oznacza dla górników jedno - koniec kopalni. Za 29 lat wydobycia nie będzie. Do tego czasu państwo będzie do kopalń dopłacać, o ile zgodzi się na to Komisja Europejska. Jacek Tacik.

Związkowcy wysypali w poniedziałek węgiel w biurach poselskich przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości na Śląsku. - Przyszliśmy zaprotestować przeciwko polityce rządu, przeciw temu, że tyle ton węgla się sprowadza, nie tylko z Rosji. Polityce samorządów, które eliminują węgiel z życia publicznego - mówił szef górniczej Solidarności Bogusław Hutek. Jak wyjaśniono, związkowcy oczekują "pilnych działań rządu".

Rosnące koszty wydobycia, zwiększające się zwały niesprzedanego surowca i import tańszego węgla z zagranicy. To problemy, które trawią całą branżę górniczą. Jak wynika z informacji "Rzeczpospolitej", od stycznia do listopada 2019 roku krajowy sektor górnictwa węgla kamiennego zanotował łączną stratę netto wynoszącą ponad 460 milionów złotych.

Ministerstwo Aktywów Państwowych podało najnowsze dane dotyczące importu węgla z Rosji. Z odpowiedzi przesłanej senatorowi Koalicji Obywatelskiej Krzysztofowi Brejzie wynika, że w okresie od stycznia do listopada ubiegłego roku do Polski sprowadzono blisko 9 milionów ton surowca z tego kierunku.

Transformacja energetyczna kosztowałaby Polskę około 900 miliardów euro, a podczas rozmów o ramach finansowych w Unii Europejskiej proponowano kwoty rzędu około 5 miliardów euro - mówił w Londynie Tomasz Dąbrowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, cytowany przez "Financial Times".