Parlament Europejski

Parlament Europejski

105,8 mld euro - taką kwotę wywalczyła Polska w nowym siedmioletnim budżecie unijnym. Koalicja ogłasza sukces, część opozycji gratuluje, a część narzeka, że to jeszcze za mała kwota. - Szału nie ma. Płacimy pieniędzmi rolników za europejski kompromis - skomentował w TVN24 Krzysztof Szczerski (PiS). Z kolei Paweł Zalewski (PO), ocenił, że "to jest wielka historyczna chwila". Zbigniew Ziobro (SP): - Ani sukces, ani porażka.

- Głęboko wierzę, że premier Donald Tusk wróci z Brukseli z sukcesem - powiedział rzecznik rządu Paweł Graś dziennikarzom w Sejmie, pytany o najnowsze informacje z unijnego szczytu ws. budżetu UE na lata 2014-2020.

Po całonocnych próbach osiągnięcia wstępnego porozumienia, szef Rady Europejskiej Herman Van Rompuy przedstawił przywódcom nową propozycję budżetu UE na lata 2014-2020. Przewiduje ona dalsze cięcia w stosunku do jego listopadowej propozycji o ok. 12 mld euro.

- Wyobrazić sobie mogę wszystko, ale fiasko szczytu byłoby bardzo niekorzystne dla Unii - powiedział w "Faktach po Faktach" szef MSZ Radosław Sikorski. Jego zdaniem brak porozumienia przez kłótnię o "parę miliardów euro byłby nieodpowiedzialny". Sikorski dodał, że w Brukseli trzeba negocjować, "zachowując życzliwość" dla krajów, które wpłacają do UE najwięcej.

Negocjacje nad nowym budżetem UE mogą stać się próbą sił między Parlamentem Europejskim a rządami państw członkowskich. Eurodeputowani grożą zablokowaniem budżetu, podkreślając zarazem wagę PE - jedynej demokratycznie wybieranej instytucji unijnej. - Parlament Europejski jest gotów do kompromisu w sprawie budżetu UE, ale nie za wszelką cenę - ostrzegał w tym tygodniu w Strasburgu szef PE Martin Schulz.

Premier Luksemburga Jean-Claude Juncker uważa, że na początku czwartkowego szczytu w Brukseli szef Rady Europejskiej Herman Van Rompuy przedstawi propozycję nowego budżetu UE "skorygowaną w dół". Juncker wziął udział we wspólnej konferencji prasowej z premierem Donaldem Tuskiem.

W Parlamencie Europejskim rozpoczęła się debata, której głównym tematem jest budżet Unii Europejskiej na lata 2014-2020. Europarlamentarzyści zapewne powtórzą, iż nie zgadzają się na zbyt daleko idące cięcia, których domaga się szereg państw. Poprą tym samym pośrednio stanowisko Polski.

Brak porozumienia ws. nowego wieloletniego budżetu UE spowodowałby nową erę kryzysu i niepewności w UE - ostrzegał w Brukseli szef irlandzkiego MSZ Eamon Gilmore. Zaznaczył jednak, że jest przekonany, iż przywódcom uda się osiągnąć konsensus.

W Brukseli rozpoczął się maraton rozmów przed szczytem budżetowym 7-8 lutego. Czy przygotują dobry grunt pod wyczekiwane porozumienie na temat budżetu Unii na lata 2014-2020? Jak mówi korespondent TVN24, atmosfera w Brukseli jest "bojowa" i szykują się zacięte negocjacje.

Szef MSZ Radosław Sikorski powiedział, że w politycznym interesie Polski jest przynależność do najściślejszego kręgu decyzyjnego UE, ale o terminie przyjęcia przez Polskę euro muszą zdecydować ministrowie finansów i gospodarki oraz NBP.

Kryzys strefy euro jeszcze się nie skończył, ale dzięki konsekwentnym reformom Unii Europejskiej sytuacja jest lepsza niż rok temu - stwierdzili zgodnie uczestnicy dyskusji rozpoczynającej 49. Konferencję Bezpieczeństwa w Monachium. Podczas trwającej do niedzieli konferencji, eksperci i politycy poruszą m.in. problem przyszłości UE oraz aktualnej sytuacji w Syrii i Mali.

Ruchy w Ruchu Palikota. Wanda Nowicka, która po przyjęciu powszechnie krytykowanej premii utraciła poparcie jako wicemarszałek Sejmu, ma zostać kandydatką Ruchu Palikota do europarlamentu. Nie pomogło jej zatem przekazanie premii na cele charytatywne. Jak wynika z ustaleń reporterów "Polski i Świata" TVN24, Nowicką na stanowisku wicemarszałka ma zastąpić Anna Grodzka.

Wicemarszałek Sejmu z Ruchu Palikota, Wanda Nowicka, otrzymała od przewodniczącego partii Janusza Palikota propozycję startu do europarlamentu - dowiedzieli się reporterzy "Polski i Świata" TVN24. Nieoficjalnie politycy Ruchu potwierdzają, że Nowicka ma otrzymać "jedynkę w biorącym okręgu". Mówi się o Warszawie, Lublinie lub Poznaniu.