Parlament Europejski

Parlament Europejski

- Nie Krzysztof Gawkowski będzie mnie wyrzucał z partii, a jeśli już to organa statutowe - odpowiada Ryszard Kalisz na zapowiedzi sekretarza generalnego Sojuszu, że jeśli Kalisz zaangażuje się w nowy projekt firmowany nazwiskiem Aleksandra Kwaśniewskiego, to nie będzie dla niego miejsca w SLD. Kalisz studzi głowy partyjnych kolegów i zachęca: - Wspólna lista centrolewicy to dla Sojuszu szansa, a nie zagrożenie.

Aleksander Kwaśniewski będzie wspierał pomysł stworzenia wspólnej listy środowisk centrolewicowych w wyborach do Parlamentu Europejskiego - listy, na której znajdzie się miejsce dla członków Ruchu Palikota. Taką deklarację były prezydent złożył po spotkaniu z Markiem Siwcem i Januszem Palikotem ws. Ruchu Europa Plus. - Jestem gotów podjąć ten trud - podkreślał Kwaśniewski. Sam nie wie jeszcze, czy będzie kandydował do PE. - Ale tego nie wykluczam - zaznaczył.

Premier Donald Tusk cieszy się, że większość klubów opozycyjnych zagłosowała za ustawą zezwalającą na ratyfikację unijnego paktu fiskalnego Jednocześnie skrytykował PiS. - Nie rozumiem, co się stało z niektórymi posłami PiS-u, (...) to, co prezentowali, jest poniżej krytyki - stwierdził.

- Nie widzę w żadnej dostrzegalnej perspektywie takiego momentu, by przyjęcie kiedykolwiek euro przez Polskę było właściwe - oświadczył we wtorek Jarosław Kaczyński odnosząc się do słów premiera nt. wprowadzenia euro w Polsce. Prezes PiS zaapelował przy tym o referendum ws. wprowadzenia nowej waluty.

- Ta autoreklama nie była merytorycznie dobrze uzasadniona, a chwilami być może była nawet nieco niesmaczna - powiedział o wtorkowym wystąpieniu Donalda Tuska Jarosław Kaczyński. Prezes PiS skrytykował premiera za "propagandowy" charakter wypowiedzi nt. wyników szczytu UE i paktu fiskalnego.

Szefowie frakcji politycznych w Parlamencie Europejskim ostro skrytykowali uzgodniony przez przywódców UE budżet na lata 2014-2020, nazywając ich m.in. "handlarzami dywanów". Większość ugrupowań zapowiedziała odrzucenie dokumentu w tym kształcie. - Jeśli chcemy, żeby Europa umarła z głodu, to mamy dobry budżet - stwierdził szef socjalistów, Hannes Swoboda.

Unia Europejska ogłosiła we wtorek odmrożenie pomocy rozwojowej dla Mali, wstrzymanej po zeszłorocznym zamachu stanu w tym kraju. Suma 250 mln euro będzie przekazywana stopniowo - ogłosił komisarz UE ds. rozwoju Andris Piebalgs.

- Oczywiście, że zagłosuję za budżetem (Unii Europejskiej - red.). Obiema rękami, bo to kwestia pieniędzy dla mojego kraju. Kwestia patriotyzmu - oświadczył w "Faktach po Faktach" Ryszard Czarnecki. Europoseł PiS ma więc odmienne zdanie od partyjnego kolegi - Janusza Wojciechowskiego. Ten, również w TVN24 mówił, że za budżetem ustanowionym na unijnym szczycie głosować będzie mu "bardzo trudno".

Średnio na jeża. Ani sukces, ani druzgocąca porażka. Skubnęli nas jednak w drugim filarze polityki rolnej - tak Ludwik Dorn z Solidarnej Polski ocenił w "Kawie na ławę" to, co Polsce udało się wynegocjować na budżetowym szczycie UE. Zdaniem Adama Szejnfelda z PO, nasz kraj odniósł wielki sukces. - To nie jest propaganda, to można pokazać na liczbach - stwierdził.

- Jesteśmy największym beneficjentem budżetu Unii Europejskiej w całej Europie - minister finansów Jacek Rostowski nie ukrywał radości z osiągniętych dla Polski funduszy w budżecie Unii Europejskiej. W "Faktach po Faktach" w TVN24 stwierdził, że osiągnięcie 105,8 mld euro to "wielki sukces, który Polsce zapewni rozwój do 2020 roku".

Polska otrzyma 28,6 mld euro na Wspólną Politykę Rolną na lata 2014-2020. Te pieniądze pozwolą na wyrównywanie dopłat bezpośrednich dla rolników do średniej unijnej - poinformował na konferencji prasowej w sobotę minister rolnictwa Stanisław Kalemba.

Brytyjski premier David Cameron oraz Wielka Brytania odgrywająca aktywną rolę w Europie to dwaj zwycięzcy zakończonego w piątek szczytu UE - ocenia brytyjski dziennik "Guardian". Samo porozumienie w sprawie nowego budżetu Unii gazeta uznaje za rozczarowujące.

Unijny budżet na najbliższe siedem lat (2014-2020) po raz pierwszy w historii będzie mniejszy od poprzedniego. Polska dostanie jednak z niego najwięcej środków. Będziemy też największym beneficjentem polityki spójności. Mniej niż oczekiwano w kraju przypadnie nam środków ze Wspólnej Polityki Rolnej, choć suma ta i tak przekracza tę przysługującą nam w obecnie obowiązującym budżecie.