Nigeria

Nigeria

Epidemia rozszerza się, a koronawirus może dotrzeć do większości, "jeśli nie do wszystkich krajów" na świecie - ostrzegła w piątek Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Jest to reakcja na pierwszy potwierdzony przypadek zakażenia w Nigerii.

Placówka Daru Imam Ahmad Bun Hambal miała być szkołą koraniczną, a także tak zwanym domem naprawczym dla tych, których zachowanie chciano utemperować. Za ścianami szkoły działy się jednak rzeczy daleko wykraczające poza zajęcia resocjalizacyjne. Młodych mężczyzn skuwano łańcuchami, wykorzystywano seksualnie i głodzono. Miejsce zamknięto po przyjeździe policji. Jedna z uratowanych osób rozmawiała z reporterem BBC.

Od niedzieli co najmniej pięć osób zginęło, a wiele zostało rannych w zamieszkach, jakie wybuchły w okolicach Johannesburga - największego miasta i handlowej stolicy Republiki Południowej Afryki - oraz stołecznej Pretorii. W obu miastach dochodziło do aktów przemocy wobec obcokrajowców oraz ataków na ich mienie. Według lokalnej policji do tej pory aresztowano prawie prawie 90 osób.

W walkach między dżihadystami z grupy Zachodnioafrykańska Prowincja Państwa Islamskiego (ISWAP) a armią nigeryjską i czadyjską w Nigerii zginęło co najmniej 25 żołnierzy i ponad 40 bojowników islamistycznych - poinformowała w czwartek agencja AFP.