Stosunki Niemcy - Rosja

Stosunki Niemcy - Rosja

Czarne chmury zbierają się nad Gazpromem. Koncern traci finansowo, stracić też może nie tylko poszczególnych klientów, ale nawet całe regionalne rynki. Przyczyną jest kryzys w Europie i spadek popytu na gaz oraz liberalizacja energetycznego rynku unijnego. Dobić giganta mogą łupki – choć tu akurat wiele zależy od decyzji administracji Baracka Obamy. Tymczasem, jakby nie dostrzegając problemów, Władimir Putin pcha Gazprom ku nowym wielomiliardowym inwestycjom. Co więcej, inwestycjom nieopłacalnym ekonomicznie.

Otwierając w poniedziałek gazociąg Gazela o długości 166 km, który połączył rosyjski Nord Stream z siecią czeską, premier Petr Neczas powiedział, że dzięki wspomnianej inwestycji Czesi wkraczają w nowy etap bezpieczeństwa energetycznego.

Komisja Europejska poprosiła Transnieft, państwowy koncern zarządzający wszystkimi rurociągami naftowymi w Rosji, o udostępnienie jej jego planów inwestycyjnych. Transnieft jeszcze nie odpowiedział na prośbę KE, argumentując, że musi ją skonsultować z MSZ.