Najwyższa Izba Kontroli

Najwyższa Izba Kontroli

Na początku, kiedy zawiesił swoje bieżące kierowanie NIK, zachował się z dużą klasą polityczną i niepotrzebnie chce teraz wrócić do swoich obowiązków - mówił w "Jeden na jeden" w TVN24 Marcin Kierwiński. Szef sztabu wyborczego PO komentował w ten sposób postawę Krzysztofa Kwiatkowskiego, którego sprawą zajmą się posłowie jednej z komisji.

- Dobrze by było, gdyby prezes Najwyższej Izby Kontroli najpierw oczyścił swoje dobre imię, a dopiero później myślał o powrocie (do pracy - red.) - stwierdził w "Jeden na jeden" rzecznik rządu Cezary Tomczyk. Decyzję Krzysztofa Kwiatkowskiego o powrocie do pracy określił mianem "średnio szczęśliwej".

Prezes NIK zapowiadał przekazanie nadzoru nad Izbą swoim zastępcom. Jednak Krzysztof Kwiatkowski, który czeka na przedstawienie zarzutów ws. ustawiania konkursów w NIK, zmienił zdanie i wrócił do pracy. Swoją decyzję tłumaczył tym, że instytucja ta prowadzi wiele istotnych kontroli i niezbędne jest, aby wróciła ona do normalności.

Wniosek o postawienie prezesa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego przed Trybunałem Stanu jest obecnie opiniowany; jeśli będzie zgodny z prawem, zostanie skierowany do komisji odpowiedzialności konstytucyjnej - powiedziała w środę Małgorzata Kidawa-Błońska. Marszałek Sejmu zaapelowała również do polityków, by nie wykorzystywali kwestii uchodźców do straszenia rodaków. - Prosiłabym by Ci, którzy mają wysokie ambicje polityczne, by nie straszyli Polaków - mówiła podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie.

Kulisy wyboru szefa rzeszowskiej delegatury NIK oraz kwestie nagród rozdawanych pracownikom izby - m.in. o tym w sierpniu 2013 r. mieli rozmawiać Krzysztof Kwiatkowski, dziś prezes NIK, oraz ówczesna wicepremier Elżbieta Bieńkowska. Treść podsłuchanej rozmowy ujawniła TV Republika.

Poseł Bury wrócił z urlopu, w poniedziałek spotka się z komisją regulaminową i wtedy oczywiście takie kroki będzie podejmował. Nie sądzę, że będzie ukrywał się za immunitetem – powiedział w programie "Kawa na ławę" Piotr Zgorzelski (PSL). Zaproszeni goście byli zgodni, że prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski postąpił słusznie zrzekając się swojego immunitetu w związku z oskarżeniami pod adresem obu polityków o nieprawidłowości przy konkursach na stanowiska w Najwyższej Izbie Kontroli.

- Przekazałem nadzór nad wszystkimi kontrolami moim zastępcom. Postanowiłem też wyłączyć się z wszelkiej aktywności zewnętrznej - napisał w oświadczeniu Krzysztof Kwiatkowski, prezes Najwyższej Izby Kontroli. Jego decyzja jest efektem ustaleń portalu tvn24.pl w sprawie śledztwa katowickiej prokuratury, która chce uchylenia immunitetów Kwiatkowskiemu i posłowi PSL Janowi Buremu.

Polskie gminy miały w ostatnich latach problemy z egzekwowaniem podatków lokalnych, stosowaniem ulg podatkowych oraz przy realizacji dochodów z majątku - wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli. W 28 badanych przez NIK gminach straty z tytułu niewyegzekwowanych podatków sięgnęły ponad 2 mln złotych - aby je pokryć, gminy musiały podnieść stawki.