Lotnictwo

Lotnictwo

Samolot pasażerski taniego przewoźnika Air Arabia wylądował w niedzielę awaryjnie w bazie wojskowej al Minhad w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (ZEA) po tym jak jeden z pasażerów ostrzegł, że na pokładzie dojdzie do eksplozji - poinformowała agencja prasowa WAM.

Oszczędności nie idą w parze z bezpieczeństwem. Samoloty tanich linii lotniczych są jak autokary: kursują non stop. Latają na granicy bezpieczeństwa i przepisów - uważa Michał Andrachiewicz, ekspert ds. bezpieczeństwa lotniczego. - Ten system może doprowadzić do zwiększenia liczby wypadków - ostrzega.

Tysiące śrubek i nitów do przejrzenia, setki urządzeń do przejrzenia i od dwóch do nawet trzech miesięcy pracy - tak w skrócie można opisać przegląd techniczny samolotów. Specjalnie dla widzów i internautów reporter TVN24 postanowił sprawdzić jak wygląda praca mechaników przy przeglądzie potężnego boeinga 737 na lotnisku w Pyrzowicach.

W zestawieniu z ogromnym jumbo jetem maleńka mucha, pszczoła czy komar wydają się być zupełnie nieszkodliwe. Okazuje się jednak, że mogą być całkiem poważnym problemem dla lotnictwa. Na tyle istotnym, że w jego rozwiązanie zaangażował się specjalny "robaczy zespół" jednego z ośrodków NASA.

Ten samolot przeleciał 800 km bez pilota w kokpicie. To część europejskich testów samolotów bezzałogowych - maszyn przyszłości. Ich główną zaletą ma być niska cena biletu.

Wyobraźcie sobie, że z Polski do USA będzie można polecieć samolotem wielokrotnie przekraczającym prędkość dźwięku. Hałas, jaki wygeneruje taka maszyna nie będzie dużo większy niż w przypadku współczesnych maszyn pasażerskich. Utopia? Nie, przyszłość. Tak przynajmniej twierdzą eksperci NASA i prezentują powyższy prototyp pasażerskiego samolotu ponaddźwiękowego: Supersonic.

Niecodzienny pasażer - trzymetrowy pyton - przeleciał na skrzydle samolotu linii Qantas z Cairns w Australii do Papui Nowej Gwinei - poinformowały australijskie media.

W latach 50. w amerykańskich odrzutowcach pędzących z ponaddźwiękową szybkością latały... niedźwiedzie. Na samych podróżach się nie kończyło - zwierzęta były katapultowane z samolotów na wysokości kilkunastu kilometrów. Wszystko po to, żeby udoskonalić system ewakuacji wojskowych pilotów.

110 Brytyjczyków umiera przedwcześnie w wyniku zanieczyszczeń związanych z infrastrukturą lotniskową - donoszą naukowcy z Instytutu Technologii Massachusetts (MIT). Do takich wniosków doszli po przebadaniu 20 lotnisk w całej Wielkiej Brytanii. Okazało się, że do największej liczby zgonów przyczynia się port Heathrow.

- Na straty rzędu 600 milionów dolarów będą w tym roku narażone europejskie linie lotnicze - zapowiedział szef Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA) Tony Tyler. Dodał też optymistycznie, że Polskie Linie Lotnicze LOT poprawiają swoje wyniki finansowe i przewożą więcej pasażerów.