Japonia trzęsienie ziemi

Japonia trzęsienie ziemi

Rzecznik japońskiego rządu Yukio Edano poinformował, że władze rozważają nadzwyczajne środki mające powstrzymać wyciek substancji radioaktywnych z elektrowni atomowej Fukishima I. Brane jest pod uwagę m.in. przykrycie reaktorów "specjalną tkaniną". Wcześniej Tsunehisa Katsumata przedstawiciel TEPCO, firmy zarządzającą elektrownią powiedział, że "cztery reaktory w elektrowni Fukushima I zostaną zamknięte". Tymczasem japońskie władze zarządziły pilną kontrolę wszystkich reaktorów nuklearnych w kraju.

Nieznana pozostaje tożsamość ok. 4000 osób, których ciała znaleziono w japońskich prefekturach Iwate, Miyagi i Fukushima - poinformowała przedstawiciel japońskiej policji. Według najnowszego bilansu na skutek potężnego trzęsienia ziemi o sile 9 w skali Richtera i wywołanej nim fali tsunami, które nawiedziły Japonię 11 marca, ponad 28 tysięcy osób zmarło lub zaginęło.

- W związku z dynamiczną sytuacją w japońskiej elektrowni atomowej Fukushima został powołany zespół do spraw oceny ryzyka zdrowotnego - oświadczyło w poniedziałek Ministerstwo Zdrowia. Resort zaznacza jednak, że obecnie w Polsce nie ma zagrożenia.

Największe w Europie biuro turystyczne TUI szykuje się spadek zysków w tym roku rzędu 45 milionów euro. Powód to seria naturalnych katastrof i niepokojów społecznych.

Jeśli po awariach w japońskich elektrowniach atomowych nagle przeszedł ci apetyt na sushi, nie masz się czym martwić - szanse, że trafisz na składniki z Kraju Kwitnącej Wiśni są znikome. "Oryginalne japońskie sushi" najczęściej pochodzi z Europy - donosi "Metro".

Doniesienia o gigantycznym wzroście promieniowania w wodzie w reaktorze nr 2 były... błędem w obliczeniach - podał operator elektrowni Fukushima I, firma TEPCO. Wcześniej doniesiono, że poziom radioaktywności jest tam 10 milionów razy wyższy niż podczas normalnej pracy reaktora.

- Nadal daleko nam do zażegnania atomowego kryzysu w elektrowni jądrowej Fukushima w Japonii - powiedział w wywiadzie dla "New York Times'a" szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej. Skrytykował operatora Fukushimy za brak przejrzystości działania firmy i niedostateczną ochronę pracowników.

Niewiarygodne spotkanie w Japonii. Kapitan statku, który podczas trzęsienia ziemi i tsunami był na pełnym morzu, odnalazł po dwóch tygodniach swoją żonę i siostrzeńca. A wszystko dlatego, że postanowił pomóc innym ofiarom trzęsienia i użyczyć im swojej łodzi jako promu. Tam znalazła się również jego rodzina.

Japońska yakuza, do tej pory znana głównie z wymuszeń, hazardu i stręczycielstwa pokazuje swoje mniej znane oblicze. Ta największa organizacja przestępcza na świecie oddaje ofiarom trzęsienia ziemi tony żywności, wodę, koce i środki czystości. I robi to, zanim na miejsce tragedii dotrą rządowe służby ratownicze.

Tajwan i Korea Południowa zdecydowały o zakazie importu japońskiej żywności w związku z informacjami o podwyższonym poziomie promieniowania w okolicy elektrowni jądrowej Fukushima. Wstrzymany zostanie transport mleka, warzyw i owoców pochodzących z kilku obszarów najbardziej narażonych na napromieniowanie.

Premier Naoto Kan przeprasza za skutki awarii w elektrowni Fukushima. - Sytuacja jest nieprzewidywalna, ale pracujemy nad tym, żeby się nie pogorszyła - powiedział w piątkowym wystąpieniu telewizyjnym. W elektrowni wstrzymano prace mające na celu przywrócenie funkcjonowania reaktorów nr 1 i 2 z powodu wycieku silnie radioaktywnej wody. Agencja Kyodo poinformowała również, że Japonię nawiedził kolejny wstrząs wtórny o sile 6,2 stopnia w skali Richtera. Nie wydano ostrzeżenia przed tsunami.

- Substancje radioaktywne uwolnione w Japonii w najbliższym czasie dotrą do Polski, ale w dużym rozcieńczeniu. Spodziewamy się, że będą to milionowe ułamki stężeń obserwowanych w Japonii - mówi dr Jerzy Mietelski z Instytutu Fizyki Jądrowej w Krakowie. Naukowcy spodziewają się, że nad Polskę chmura dotrze w ciągu kilku dni.

Po ponad dziesięciu dniach spędzonych w prowizorycznych centrach ewakuacyjnych, tysiące poszkodowanych w trzęsieniu ziemi i tsunami w Japonii miały wreszcie okazję wziąć kąpiel. Problem z utrzymaniem higieny to nie jedyny kłopot. Kataklizm spowodował, że brakuje paliwa w krematoriach, gdzie według japońskiej tradycji palone są zwłoki. Powstają więc pierwsze masowe groby.

Koncern elektroniczny Sony poinformował, że z powodu braków dostaw materiałów i podzespołów musi ograniczyć lub zawiesić produkcję w kolejnych pięciu swoich fabrykach w Japonii. Kolejne zakłady mogą dotknąć ograniczenia w dostawach energii elektrycznej.

Japonia po trzęsieniu ziemi i niszczycielskim tsunami potrzebuje pomocy. Ambasada Japonii w Polsce i japoński Czerwony Krzyż proszą o wpłaty dla poszkodowanych.

- Wykrycie podwyższonego poziomu radioaktywności w żywności w następstwie kryzysu nuklearnego w Japonii to o wiele poważniejszy problem, niż się wcześniej wydawało - przyznał rzecznik Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). I dodał, że "bezpiecznie jest przypuszczać, iż niektóre skażone produkty wydostały się poza strefę skażenia".

Trzęsienie ziemi w Japonii może kosztować gospodarkę 235 miliardów dolarów, czyli 4 procent PKB kraju - oszacował w swoim poniedziałkowym raporcie Bank Światowy. Według specjalistów, Japończycy szybko jednak podniosą się z kryzysu.

Japonia żyje historią 80-letniej kobiety i 16-letniego chłopca, którzy cudem przeżyli trzęsienie ziemi w Japonii. - Byli w tym czasie w kuchni. Szafy i lodówka szczęśliwie pospadały tak, że mieli dostęp do jedzenia. Dlatego przeżyli - tłumaczy przedstawiciel Czerwonego Krzyża. Ratownicy dotarli do uwięzionych dziewiątego dnia po kataklizmie.

13 godzin trwała akcja chłodzenia prętów paliwowych w reaktorze nr 3 elektrowni atomowej Fukushima I. Do basenu zużytego paliwa tego reaktora zostało wlane ponad 2 tysiące ton wody - poinformowała agencja Kyodo. Później Siły Samoobrony rozpoczęły spuszczanie wody także na reaktor numer 4. Tymczasem ostatnia potwierdzona liczba ofiar tragicznego trzęsienia ziemi w Japonii wynosi obecnie 7653 osoby.