Francja - UE

Francja - UE

Angela Merkel i Francois Hollande świętują pół wieku przyjaźni francusko-niemieckiej. We wtorek przypada 50. rocznica podpisania traktatu elizejskiego, który pogodził dawnych wrogów. Na uroczystym obiedzie w Berlinie przywódcy podkreślili kluczową rolę obu krajów w Europie, zapowiadając propozycje pogłębienia unii gospodarczej i walutowej.

Negocjatorzy Parlamentu Europejskiego poinformowali, że osiągnęli porozumienie z cypryjską prezydencją ws. "projektu pakietu" dotyczącego nowelizacji budżetu UE na 2012 r. jak i przyjęcia budżetu UE na 2013 r. To oznacza przełamanie trwającego od tygodni impasu.

Belgia, Bułgaria, Dania, Hiszpania, Francja, Włochy, Cypr, Węgry, Malta, Holandia, Słowenia, Finlandia, Szwecja i Wielka Brytania - to kraje, które Komisja Europejska weźmie pod lupę w związku z nierównowagami makroekonomicznymi.

Komisja Europejska przyjęła nową propozycje budżetu UE na 2013 r., gdyż Parlament Europejski i rządy nie porozumiały się w wymaganym czasie ws. przyszłorocznego budżetu. Ta propozycja, tak jak poprzednia, zakłada wzrost wydatków o prawie 9 mld euro w stosunku do budżetu 2012.

- Wszystko wskazuje na to, że Polska nadal będzie największym biorcą z budżetu unijnego. Ale ja uważam, że błąd jest w strategii - powiedział w "Kawie na ławę" w TVN24 europoseł PSL Jarosław Kalinowski oceniając zakończony w piątek bez efektów szczyt Unii Europejskiej. I dodał: - Będzie go można naprawić jeszcze w styczniu - ocenił.

Jak donoszą dziennikarze z Brukseli, staje się jasne, że rozmowy zostały zerwane z powodu silnego oporu potężnej koalicji Wielkiej Brytanii i Niemiec, wspieranych przez Finlandię, Holandię i Szwecję. Przedstawiciele tych krajów domagali się dalszych cięć w unijnym budżecie, nie zgadzając się na najnowszą propozycję Hermana van Rompuya.

73,9 mld euro, czyli o ponad miliard więcej niż chciał Cypr przewiduje dla Polski nowa propozycja budżetu UE na lata 2014-20 - wynika z wyliczeń PAP. Według tego projektu, limit dostępu do funduszy spójności dla danego kraju ustalony jest w wysokości 2,4 proc. jego PKB. Propozycja zakłada jednak większe cięcia w rolnictwie.