Arabia Saudyjska

Arabia Saudyjska

Mimo obietnicy dopuszczenia do przelotu dwóch samolotów wojskowych zmierzających do stolicy Jemenu Sany w celu ewakuowania obywateli Rosji, myśliwce Arabii Saudyjskiej zawróciły w środę maszyny wysłane przez Moskwę. W czwartek akcja ma zostać powtórzona, a Rijad zapewnił rosyjskie MSZ, że tym razem obędzie się bez problemów.

Bliski Wschód jest jak XVII-wieczna Europa, zaplątana w spory polityczne i wyznaniowe, które mogą potrwać kolejne choćby 30 lat, a obecny konflikt w Jemenie jest tego najnowszym przykładem - pisze szef think tanku CFR Richard Haass w "Financial Times".

Szefowie dyplomacji państw Ligi Arabskiej, którzy w czwartek spotkali się w Egipcie w Szarm el-Szejk, przyjęli projekt rezolucji zezwalającej na powołanie wspólnych sił szybkiego reagowania - poinformowała egipska telewizja państwowa.

Arabia Saudyjska i jej sojusznicy z Zatoki Perskiej rozpoczęli operację wojskową w Jemenie, w tym naloty na cele szyickich rebeliantów z ruchu Huti, którzy prowadzą ofensywę na Aden na południu i kontestują legalność władzy prezydenta. Według telewizji Al-Arabija w operacji ma wziąć udział 100 saudyjskich samolotów i 150 tys. żołnierzy z tego kraju.

Ta impreza urodzinowa na długo pozostanie w pamięci grupy mężczyzn, która świętowała urodziny jednego z nich. Do domu w mieście Burajda w Arabii Saudyjskiej wpadli członkowie Komisji Promowania Cnotliwości i Zapobiegania Występkom. Strażnicy moralności urządzili nalot, ponieważ mężczyźni tańczyli przy głośnej muzyce - jak oceniono - "w sposób niewłaściwy". Sprawę skierowano do prokuratury - podały saudyjskie media.