W czwartek cena spot (aktualna, rynkowa cena surowca) złota wzrosła do rekordowego poziomu 4917,65 dolara za uncję. Kontrakty terminowe na złoto w USA z dostawą w lutym zakończyły sesję wzrostem o 1,6 proc. do 4913,4 dolara za uncję.
Jednocześnie indeks dolara amerykańskiego spadł o 0,4 proc., co zwiększyło atrakcyjność wycenianych w dolarze kruszców dla zagranicznych inwestorów.
- Napięcia geopolityczne, generalnie słaby dolar oraz oczekiwania na luzowanie polityki Fed w tym roku to czynniki będące integralną częścią makroekonomicznego trendu "dedolaryzacji" i nadal wpływające na popyt na złoto - powiedział Peter Grant, wiceprezes i główny strateg ds. metali w Zaner Metals.
Polityka i dane makroekonomiczne
Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że zapewnił Stanom Zjednoczonym całkowity i trwały dostęp do Grenlandii w ramach porozumienia z NATO. Szef sojuszu stwierdził, że państwa członkowskie muszą zwiększyć swoje zaangażowanie w bezpieczeństwo Arktyki, aby przeciwdziałać zagrożeniom ze strony Rosji i Chin.
Szczegóły ewentualnego porozumienia pozostają jednak niejasne, a Dania podkreśliła, że jej suwerenność nad wyspą nie podlega dyskusji.
Z kolei najnowszy raport dotyczący amerykańskiego wskaźnika wydatków konsumpcyjnych PCE pokazał wzrost wydatków konsumentów w listopadzie i październiku, co wskazuje na trzeci z rzędu kwartał silnego wzrostu gospodarczego.
Rynki oczekują, że amerykański bank centralny w drugiej połowie roku wprowadzi dwie obniżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych, co zwiększa atrakcyjność nieoprocentowanego złota.
- Krótkoterminowe cofnięcia będą postrzegane jako okazje do zakupów. Widzimy poziom 5000 dolarów za uncję w zasięgu, a powyżej niego realnie wygląda projekcja Fibonacciego na poziomie 5187,79 dolara za uncję - dodał Grant.
Srebro i platyna także biją rekordy
Cena spot srebra wzrosła do rekordowych 96,58 dolara za uncję.
- Srebro ma znacznie bardziej przekonującą narrację fundamentalną niż złoto. Może nie jest aktywem rezerwowym w takim sensie jak złoto, ale nadal korzysta z przepływów bezpiecznej przystani oraz słabości dolara - powiedział Nikos Tzabouras, starszy analityk rynku w Tradu.
Platyna podrożała o 4,6 procent do rekordowego poziomu 2601,03 dolara za uncję. Pallad zyskał 3,3 procent, osiągając cenę 1900,59 dolara za uncję.
Autorka/Autor: Jan Sowa/ams
Źródło: Reuters
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock