Ceny zbóż reagują na konflikt na Bliskich Wschodzie

kombajn rolnik pole uprawa wies S shutterstock_448065859
Trump: wojna z Iranem będzie trwała tak długo, jak będzie to konieczne
Źródło: TVN24
Po wcześniejszych spadkach ceny zbóż na światowych giełdach ponownie rosną. Jak wskazują analitycy Credit Agricole, wpływ na to ma napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie. Wzrost notowań jest efektem drożejącej ropy, która zwiększa popyt na biopaliwa, a tym samym na zboża wykorzystywane do ich produkcji.

Zgodnie z prognozą amerykańskiego Departamentu Rolnictwa z 10 marca br. światowa produkcja zbóż w sezonie 2025/2026 zwiększy się o 5,3 proc. z blisko 2,312 mld ton do ponad 2,435 mld w porównaniu do ubiegłego sezonu. Zbiory kukurydzy będą wyższe o 5,4 proc., pszenicy - 5,2 proc., jęczmienia - 7,6 proc., a pozostałych gatunków zbóż o 3 proc. Wyższa zapowiadana podaż kukurydzy wynika z większych o 14,3 proc. zbiorów w Stanach Zjednoczonych, 14,6 proc. w Ukrainie, 11,3 proc. w Meksyku oraz 4 proc. w Argentynie.

Z kolei za większe zbiory pszenicy odpowiadać będzie głównie Unia Europejska ze wzrostem 17,9 proc., a także rekordowa, większa aż o 50,2 proc. produkcja w Argentynie, o 9,7 proc. większe zbiory w Rosji i o 11,2 proc. Kanadzie. Z kolei wyższe zbiory jęczmienia będą efektem wzrostu jego produkcji w UE - o 11,4 proc., Australii - 23,1 proc. oraz Rosji - 19,4 proc.

Globalne prognozy konsumpcji i zapasów zbóż

Zgodnie z prognozą amerykańskiego rządu, światowa konsumpcja zbóż w sezonie 25/26 zwiększy się o 2,8 proc. - z ponad 2,333 mld ton do blisko 2,399 mld. Ekonomiści zauważyli, że duża dostępność zbóż sprawiła, że w ostatnich kwartałach ceny podlegały łagodnemu trendowi spadkowemu. Jednak wzrost napięcia geopolitycznego na Bliskim Wschodzie doprowadził do zwiększenia cen zbóż na głównych giełdach surowcowych, ze względu na zwiększoną produkcję biopaliw, która jest bardziej opłacalna w sytuacji utrzymujących się wysokich cen paliw. Departament Rolnictwa USA prognozuje zwiększenie światowych zapasów zbóż w sezonie 25/26 o 2,8 proc. - z 585,2 mln ton do 600,7 mln, co będzie wynikiem większego wzrostu produkcji zbóż od ich spożycia. "Niemniej uwzględniając relatywnie silny wzrost światowej konsumpcji zbóż, współczynnik zapasy/spożycie w sezonie 25/26 nie zmieni się w porównaniu do poprzedniego sezonu i wyniesie 25 proc., pozostając na relatywnie niskim na tle ostatnich lat poziomie" - zaznaczyli analitycy Credit Agricole w kwartalniku banku "Agromapa".

Geopolityka i biopaliwa wpływają na ceny zbóż

Eksperci zauważyli, że skala obecnych podwyżek cen jest nieporównywalnie mniejsza od wzrostu odnotowanego po wybuchu wojny w Ukrainie. „Obecnie rynek oczekuje na publikacje pierwszych prognoz dotyczących sytuacji popytowo-podażowej na rynku zbóż w sezonie 26/27. Prognozy wskazujące na mniejszą podaż mogłyby wzmocnić obserwowany obecnie wzrost cen” - dodali. Credit Agricole przewiduje, że ceny pszenicy i kukurydzy w Polsce wyniosą na koniec bieżącego roku odpowiednio ok. 85 zł i 70 zł za kwintal, a na koniec 2027 roku - ok. 90 zł i 80 zł za kwintal. "Głównymi czynnikami ryzyka dla naszej prognozy są warunki agrometeorologiczne wśród kluczowych światowych producentów i eksporterów zbóż, publikacje pierwszych prognoz światowej produkcji zbóż w sezonie 26/27, a także dalszy rozwój sytuacji geopolitycznej, w tym sytuacja na Bliskim Wschodzie oraz jej przełożenie na rynek nawozów" - zaznaczyli eksperci.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Jan Sowa/ams

Zobacz także: