"Ciężar rozwiązania problemu frankowego musi być podzielony po równo"

Rynki

TVN24BiS /Wojciech Kostrzewa: każdy zaciągał kredyt na własne ryzyko

Na własne życzenie chcemy zniszczyć sektor bankowy, który jako jedyny w Europie wyszedł z kryzysu właściwie nienaruszony - mówił w TVN24 BiŚ Wojciech Kostrzewa, prezes zarządu i dyrektor generalny Grupy ITI oceniając polityczne pomysły pomocy frankowiczom.

- Od samego początku były banki, które odmawiały udzielania kredytów w walucie innej niż waluta, w której kredytobiorca zarabiał. Do takich banków należał PKO SA. Taką decyzję podjął na podstawie własnych doświadczeń m.in. z rynku włoskiego. To był bank, który dużo stracił i wiedział z jakimi ryzykami mamy do czynienia. Wolał nie ryzykować nawet za cenę wolniejszego wzrostu bazy klientów - przypomniał Wojciech Kostrzewa.

Pytany, czy problem frankowiczów nie jest sztuczny, odparł:

- Każdy zaciąga kredyt na własne ryzyko. Również tym, którzy zaciągali kredyt w złotym mogło się zdarzyć tak, że cena nieruchomości dziś jest niższa niż kredyt, który został jeszcze do spłacenia. To raczej kwestia edukacji społeczeństwa i klientów na przyszłość, a nie konieczność natychmiastowego udzielania kredytów. Problem oczywiście istnieje, ale jeśli w ogóle myślimy o jego rozwiązaniu, to powinniśmy myśleć o sposobach, które w równy sposób rozkładają ciężary rozwiązania tego problemu - stwierdził Kostrzewa. Kostrzewa uważa, że "sprawy zaszły za daleko", a więc sektor bankowy będzie musiał ponieść jakąś część ciężaru rozwiązania problemów walutowych. - Jednak chodzi o to, aby nie doprowadzać do sytuacji, w której sektor bankowy jest na permanentnej huśtawce od niemal 12 miesięcy. Pojawiają się pomysły, które doprowadzą w przyszłości do wyparowania z tego sektora kilkudziesięciu miliardów złotych kapitałów własnych - powiedział Kostrzewa.

Uderzenie w banki

- Banki, które byłby szczególnie dotknięte, to akurat te banki, które podobno chcemy chronić, czyli z przewagą kapitału polskiego. Jest paradoksem, że sektor, który jako jedyny w Europie przetrwał kryzys w zasadzie nienaruszony, mało tego wyszedł z kryzysu wzmocniony, chcemy na własne życzenie zniszczyć - dodał Kostrzewa.

Autor: msz/ / Źródło: TVN24 BiS

Źródło zdjęcia głównego: TVN24BiŚ

Raporty: