Rynki po wydarzeniach w Berlinie. W Europie ostrożne reakcje

Rynki

W Europie na rynkach ostrożne reakcje

W Europie, po poniedziałkowym zamachu w Berlinie, reakcje na rynkach ostrożne, ale indeksy giełdowe w regionie są na najwyższych poziomach od stycznia - podają maklerzy.

WIG 20 na otwarciu wyniósł 1929,47 pkt (+0,25%)

Ile kosztują we wtorek rano?

EUR/PLN 4.41290

USD/PLN 4.24795

EUR/USD 1.03883

Co się stało?

W poniedziałek wieczorem ciężarówka wjechała w tłum ludzi na terenie jarmarku świątecznego w okolicach dworca ZOO w Berlinie.

Niemieccy śledczy zakładają, że kierowca ciężarówki działał celowo. Wydarzenie to określili jako domniemany zamach terrorystyczny.

Według ostatniego bilansu, zginęło co najmniej 12 osób, a 48 zostało rannych, w tym część ciężko.

Podczas próby ucieczki policja aresztowała mężczyznę podejrzanego o kierowanie pojazdem. Według agencji dpa to Pakistańczyk lub Afgańczyk, który w lutym został zarejestrowany w Niemczech jako uchodźca.

Zamieszanie w Ankarze

Turecka policja zatrzymała zaś mężczyznę, który we wtorek oddał kilka strzałów w powietrze przed ambasadą Stanów Zjednoczonych w Ankarze. Dzień wcześniej w tureckiej stolicy został zabity ambasador Rosji.

W poniedziałek w galerii sztuki w Ankarze został zastrzelony ambasador Rosji w Turcji Andriej Karłow. Turecka policja zastrzeliła 22-letniego napastnika, który według tureckiego MSW był przez dwa i pół roku funkcjonariuszem ankarskich sił prewencyjnych.

Zurych

Trzy osoby zostały zaś ranne w poniedziałek w strzelaninie w meczecie niedaleko głównego dworca kolejowego w Zurychu.

Tymczasem elektorzy wybrali w poniedziałek Donalda Trumpa na nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Przypieczętował to późnym popołudniem czasu lokalnego Teksas, gdzie Trump otrzymał jeden z gwarantujących mu zwycięstwo 270 głosów.

Nowojorski miliarder w wydanym oświadczeniu stwierdził, że "wybory reprezentują ruch, możliwy dzięki milionom ciężko pracujących mężczyzn i kobiet w całym kraju." Jak podkreślił, "w rezultacie tego historycznego kroku można oczekiwać świetlanej przyszłości".

Amerykańscy ustawodawcy z Izby Reprezentantów i Senatu zbiorą się 6 stycznia w Waszyngtonie, gdzie podczas wspólnej sesji Kongresu poznają wyniki głosowania elektorów ze wszystkich stanów. Będzie tam też możliwość ewentualnego zakwestionowania ich ważności.

Silna Ameryka

Za to Janett Yellen, szefowa Fed, w poniedziałkowym wystąpieniu oceniła, że USA ma obecnie najsilniejszy rynek pracy od dekady i są oznaki przyspieszania wzrostu płac. Było to ostatnie wystąpienie członka Fed przed świętami Bożego Narodzenia.

- Rynki są nieco wyprzedane. Mieliśmy mocne wzrosty na rynkach od czasu wyboru Donalda Trumpa na nowego prezydenta USA - wskazuje Shane Oliver, ekonomista AMP Capital Investors. - Możemy mieć na rynkach małe cofnięcie - dodaje.

Co na giełdach?

Na razie jednak, po niewielkich zniżkach indeksów po otwarciu wtorkowego handlu, teraz wskaźniki europejskich giełd przybrały kolor zielony.

We wtorek Bank Japonii utrzymał stopę procentową na poziomie -0,1 proc. Bank wprowadził ją podczas swojego posiedzenia w styczniu 2016.

BoJ uaktualnił ocenę japońskiej gospodarki i podkreślił, że kontynuuje ona umiarkowany wzrost. Wzrósł eksport, a konsumpcja prywatna jest prężna - stwierdził Bank Japonii.

We Włoszech trwają zaś prace nad możliwym zapewnieniem wsparcia dla krajowych banków, w tym Banca dei Paschi di Siena SpA. Rząd chce uzyskać zgodę parlamentu na podwyższenie długu publicznego o 20 miliardów euro.

Minister finansów Pier Carlo Padoan podał, że pieniądze byłyby wykorzystane na zapewnienie odpowiedniej płynności systemu bankowego, przywrócenie zdolności kredytowej krótko- i średnioterminowej oraz wsparcie banków, które mają problemy z funduszami.

Autor: gry / Źródło: PAP