Boom na kryptowaluty. Ryzyko "nie jest tak duże, by regulować rynek"

TVN24 Biznes

TVN24 BiSHakerzy użyją naszych mocy obliczeniowych do kopania kryptowalut

Kryptowaluty, z uwagi między innymi na dużą zmienność wartości, wiążą się dla inwestorów z ryzykiem, przed którym Komisja Nadzoru Finansowego przestrzega, ale ryzyko dla systemu nie jest na tyle duże, by już dziś ten rynek regulować - mówił w piątek przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego Marek Chrzanowski.

Na konferencji prasowej Chrzanowski pytany był m.in. o kwestię kryptowalut, o prowadzoną przez NBP i KNF akcję "Uważaj na kryptowaluty" oraz ewentualną potrzebę regulacji prawnych w tej sprawie. Przyznał, że "kryptowaluty są produktem bardzo niedojrzałym, produktem, który ma dużo wad".

Boom i ostrzeżenia

Zwracał uwagę, że charakteryzują się dużą zmiennością, jeśli chodzi o cenę, co wiąże się z dużym ryzykiem dla osób, którzy decydują się traktować je jako aktywa inwestycyjne. - Dlatego odradzamy inwestycje - powiedział Chrzanowski. Mówił zarazem, że obecnie widać boom na kryptowaluty, bo wielu inwestorów oczekuje wyższej stopy zwrotu. Na bazie tego mogą jednak powstawać piramidy finansowe - mówił. Stąd KNF wykorzystuje dostępne narzędzia, jakie ma, do ostrzegania i wraz z NBP uruchomiła akcje "Uważaj na kryptowaluty". - Za pomocą komunikatów usiłujemy uczulać klientów przed ryzykiem towarzyszącym i kryptowalutom, i piramidom finansowym - przypominał szef KNF.

To wszystko jednak, jak mówił, to nie powód, by ograniczać działanie rynku samego w sobie. - Mamy rynek, swobodę zawierania umów. Wydaje mi się, że ryzyko w tej chwili nie jest na tyle duże, żeby wchodzić w ten segment rynku i regulować go, czy ograniczać możliwości zakupu tych towarów - podkreślał. Dodał, że jeżeli KNF zauważy "zalążek ryzyka systemowego", będzie zastanawiać się nad regulacjami.

Kryptowaluty

Zgodnie z definicją zaproponowaną przez Europejski Urząd Nadzoru Bankowego kryptowaluty są cyfrową reprezentacją wartości, nieemitowaną przez bank centralny ani organ publiczny, niekoniecznie powiązaną z walutą określonego kraju, lecz uznawaną przez osoby fizyczne i prawne za środek płatniczy. Mogą one być przenoszone, przechowywane albo podlegać handlowi elektronicznemu. W ramach akcji "Uważaj na kryptowaluty" NBP i KNF przypominają, że kryptowaluty nie są przez bank centralny ani emitowane, ani gwarantowane, nie są prawnym środkiem płatniczym ani walutą, nie mogą być wykorzystane do spłaty zobowiązań podatkowych i nie spełniają kryterium powszechnej akceptowalności. Najpopularniejszą kryptowalutą na świecie jest obecnie bitcoin. Od stycznia 2017 roku jej wartość wzrosła z 968 dolarów do ponad 16 tys. dol.

Autor: ps/ms / Źródło: PAP