Ropa wciąż na poziomie 100 dolarów. "Największe zakłócenie od lat 70."

ropa naftowa baryłka paliwo
Trump: droższa ropa naftowa to bardzo niska cena za bezpieczeństwo i pokój
Źródło: TVN24
Ceny ropy kontynuują wzrosty, z czego kluczowa odmiana Brent przekroczyła ponownie 100 dolarów za baryłkę. Tydzień, który właśnie się kończy był jednym z najbardziej zmiennych w historii, a inwestorzy i eksperci spodziewają się kolejnych wstrząsów, ponieważ Iran zapowiada dalszą blokadę cieśniny Ormuz.

Ropa Brent z dostaw majowych kosztowała ok. godz. 9.20 czasu polskiego 102 dolary za baryłkę, a amerykańska WTI z dostaw kwietniowych 97 dolarów za baryłkę. Ich ceny odnotowały w ciągu tygodnia wzrost odpowiednio o 9 proc. i 7 proc.

Ceny pozostaną niestabilne

Nowy najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Modżtaba Chamenei, powiedział w czwartek, że Iran będzie kontynuował walkę i utrzyma zamknięcie Cieśniny Ormuz. "New York Times" poinformował, powołując się na źródła w USA, że Iran rozpoczął układanie min w cieśninie Ormuz.

- To największe zakłócenie w dostawach ropy od lat 70. – powiedział Philip Jones-Lux, starszy analityk rynku w Sparta Commodities, nawiązując do poprzednich szoków podażowych na Bliskim Wschodzie.

- Zmienność prawdopodobnie utrzyma się na wysokim poziomie, dopóki nie będzie jasne, jak będzie z przepływami przez cieśninę Ormuz. Przedział cenowy 85–105 dolarów ma sens, dopóki konflikt jest wciąż nierozwiązany i trwa – powiedział Haris Khurshid, dyrektor ds. inwestycji w Karobaar Capital LP.

Goldman Sachs prognozuje, że średnia cena ropy Brent wyniesie ponad 100 dolarów za baryłkę w marcu i 85 dolarów w kwietniu, gdyż ceny energii pozostają niestabilne z powodu wojny z Iranem, uszkodzeń infrastruktury energetycznej na Bliskim Wschodzie i zakłóceń w cieśninie Ormuz.

Uruchamianie rezerw ropy i zwolnienia z sankcji

W czwartek Stany Zjednoczone ogłosiły 30-dniowe zwolnienie dla krajów chcących kupować rosyjską ropę i produkty ropopochodne objęte sankcjami, załadowane na tankowce przed 12 marca. Specjalny przedstawiciel przywódcy Rosji Władimira Putina ds. inwestycji Kiriłł Dmitrijew powiedział, że zwolnienie będzie dotyczyć 100 mln baryłek.

Międzynarodowa Agencja Energii w środę zgodziła się uwolnić rekordowe 400 milionów baryłek ropy ze strategicznych zapasów, wliczając w to wkład USA. Według analityka IG Tony’ego Sycamore’a, ulotna ulga wywołana uwolnieniem rezerw przez MAE została jednak zniweczona przez ponowną eskalację ataków rakietowych na Bliskim Wschodzie.

Wybuchy niweczą nadzieje

Agencja AFP podała w piątek, że seria potężnych wybuchów wstrząsnęła centrum Dubaju, a nad miastem unosi się gęsty dym. Władze emiratu poinformowały o zestrzeleniu drona. Rzecznik resortu obrony Arabii Saudyjskiej podał, że wojsko zneutralizowało cztery drony nad wschodnią i centralną częścią królestwa, w tym zmierzającego w kierunku pola naftowego. Ministerstwo obrony Kataru poinformowało o przechwyceniu dwóch rakiet balistycznych, jednego pocisku manewrującego i wielu dronów wystrzelonych z Iranu.

Sekretarz skarbu USA Scott Bessent powiedział w wywiadzie dla Sky News, że marynarka wojenna USA, być może we współpracy z międzynarodową koalicją, będzie eskortować statki przez cieśninę Ormuz, gdy tylko będzie to możliwe z wojskowego punktu widzenia. Przedstawiciele wojska poinformowali jednak liderów przemysłu energetycznego, że nie mogą oddelegować okrętów do eskortowania statków z ropą i gazem, bo są one już zaangażowane w operacje ofensywne w innych miejscach.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracowała Alicja Skiba/ams

Zobacz także: