"Walka między jastrzębiami a gołębiami". Duża niepewność na rynku

Giełda, NYSE, Wall Street, cła Trumpa
Prezydent USA Donald Trump podpisał ustawę o finansowaniu rządu, która kończy shutdown
Źródło: Cable News Network Inc. All rights reserved 2025
Czwartkowa sesja na Wall Street przyniosła najsilniejsze spadki od ponad miesiąca. Choć shutdown rządu dobiegł końca, inwestorzy obawiają się, że część zaległych danych makroekonomicznych nie zostanie opublikowana. Zdaniem ekspertów, Fed może w grudniu oprzeć decyzje na alternatywnych wskaźnikach i własnych przekonaniach, co zapowiada "zaciętą walkę między jastrzębiami a gołębiami".
  • Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 800 punktów, czyli o 1,65 proc. i wyniósł 47.457,22 pkt.
  • S&P 500 na koniec dnia spadł o 1,66 proc. i wyniósł 6.737,49 pkt.
  • Nasdaq Composite zniżkował o 2,29 proc. do 22.870,36 pkt.
  • Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 spada o 2,82 proc. do 2.381,85 pkt.
  • Indeks VIX rośnie o 15,13 proc. do 20,16 pkt.

Czerwono na Wall Street

Podczas czwartkowej sesji spadały akcje takich gigantów technologicznych jak Nvidia, Broadcom i Alphabet, właściciel Google i YouTube.

Akcje Disney spadły o 8 proc. na skutek mieszanych wyników za czwarty kwartał roku obrotowego spółki. Gigant medialny zapowiedział, że zwiększy dywidendę o 50 proc. i podwoi plan skupu akcji w roku fiskalnym 2026

Akcje Cisco Systems wzrosły o prawie 5 proc. po tym, jak firma podniosła prognozy zysków i przychodów na cały rok, bazując na popycie na swój sprzęt sieciowy w związku z rozbudową centrów danych na potrzeby sztucznej inteligencji.

Akcje JD.com straciły prawie 2 proc., chociaż gigant e-commerce przebił rynkowe prognozy kwartalnych przychodów.

Akcje niektórych producentów układów pamięci spadają między innymi po wynikach japońskiego Kioxia Holdings. W dół szły notowania Micron Technology, Western Digital i Sandisk.

Czytaj też: "Uwaga na cenę złota"

Koniec shutdownu w USA

Prezydent USA Donald Trump podpisał w środę wieczorem ustawę o finansowaniu rządu, która kończy najdłuższy shutdown w historii Stanów Zjednoczonych. Wcześniej tego dnia ustawę przegłosowano w Izbie Reprezentantów.

Prezydent USA Donald Trump podpisał ustawę o finansowaniu rządu, która kończy shutdown
Prezydent USA Donald Trump podpisał ustawę o finansowaniu rządu, która kończy shutdown
Źródło: PAP/EPA/BONNIE CASH / POOL

Prezydent podkreślił, że po złożeniu przez niego podpisu pod dokumentem amerykański rząd wróci do działania w normalnym trybie. Przyjęty pakiet zakłada przedłużenie finansowania rządu do końca stycznia.

Przedłużająca się przerwa w pracy administracji rządowej spowodowała, że inwestorzy działali w ciemno, nie otrzymując kluczowych raportów ekonomicznych, takich jak październikowy raport o zatrudnieniu i dane o inflacji. Przyczyniło się to do niedawnej niestabilności rynku.

Rzeczniczka prasowa Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała w środę dziennikarzom, że raporty te mogą ostatecznie nigdy nie zostać opublikowane, a zamknięcie rządu może obniżyć wzrost gospodarczy w czwartym kwartale nawet o 2 punkty procentowe.

Większość ekonomistów spodziewa się jednak minimalnego wpływu na PKB USA.

Niepewność rynkowa po shutdownie

- Rządowe mechanizmy powinny wkrótce znów działać, co jest ulgą dla rynków i gospodarki, ale wciąż panuje duża niepewność, szczególnie w związku z nieopublikowanymi danymi o inflacji i zatrudnieniu oraz tym, jak radzą sobie te fronty - powiedziała Carol Schleif, główna strateg rynkowa w BMO Private Wealth.

- Chociaż zawsze spodziewaliśmy się, że wiele danych pominiętych podczas zamknięcia gospodarki pozostanie niejasnych, pojawiają się pytania o to, jak będą wyglądać dane o inflacji i zatrudnieniu, gdy te raporty powrócą. Nie zdziwilibyśmy się, gdybyśmy w nadchodzących tygodniach zobaczyli pewne wahania na rynku, ponieważ rząd znów zaczyna naciskać na dane ekonomiczne - dodała.

- Dane za okres shutdownu zaczną być publikowane prawdopodobnie na początku przyszłego tygodnia. Nadrobienie zaległości zajmie trochę czasu, a na kolejne posiedzenie Rezerwy Federalnej nadal może być jeszcze niewiele nowych danych - powiedział Tom Nelson, dyrektor ds. strategii rynkowej w Franklin Templeton Investment Solutions.

Kłopoty z gromadzeniem danych

Philip Marey, starszy strateg USA w Rabobank, powiedział, że rozpoczęcie shutdownu w październiku i niewystarczający czas na nadrobienie zaległości w listopadzie mogą negatywnie wpłynąć na jakość gromadzenia danych.

- FOMC będzie musiał polegać na innych danych niż te, do których jest przyzwyczajony, a także na swoich wcześniejszych przekonaniach. Możemy być świadkami zaciętej walki między jastrzębiami a gołębiami w grudniu - powiedział Marey.

Według narzędzia FedWatch firmy CME Group, inwestorzy wyceniają obecnie 55-proc. prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych o 25 pb. w grudniu, wobec 70 proc. w zeszłym tygodniu.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Zobacz także: