Rynki

Emilewicz: rząd chce, by przeciętny Polak nie odczuł wzrostu ceny prądu

Rynki

[object Object]
Steinhoff: podwyżki cen energii przeniosą się na podwyżki cen wszystkich towarówtvn24
wideo 2/8

Chodzi nam o to, by przeciętny Polak nie odczuł wzrostu ceny prądu - powiedziała w piątek minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz. Dodała, że stanowisko rządu w sprawie cen prądu to kwestia najbliższych dni.

Minister Emilewicz, pytana była w Radiu Zet, czy może zadeklarować na 100 proc., że nie będzie podwyżek cen prądu, odpowiedziała: - Skracając wypowiedź pana premiera (ze środy - red.), chodzi nam o to, aby przeciętny Polak na rachunku nie odczuł wzrostu ceny. I tak się wydarzy.

Przypomnijmy, że podczas swego środowego wystąpienia w Sejmie premier Mateusz Morawiecki powiedział, że nie będzie podwyżek cen energii.

Kilka wariantów

Pytana, kiedy będzie stanowisko rządu w sprawie cen prądu, powiedziała, że to kwestia kilku najbliższych dni. - Tych wariantów jest na pewno kilka. Będziemy o nich rozmawiać na pewno dzisiaj, na pewno w ten weekend, po to, żeby jeden wspólny komunikat przedstawić - powiedziała. Dopytywana, czy jednym z tych wariantów jest zniesienie akcyzy na prąd, powiedziała, że nie byłoby to "lekiem na całe zło".

- Ponieważ nawet jeżeli znieślibyśmy - przypomnę akcyza to jest 20 zł od jednej megawatogodziny - nawet gdybyśmy ją znieśli w całości, to ona nie zmityguje tych cen. (...) Proszę dać nam szansę - podkreśliła. Emilewicz tłumaczyła, że Polsce skończyła się pula darmowych uprawnień do emisji CO2, w związku z tym nasz kraj musi zacząć za nie płacić. Jej zdaniem "być może pulę Polska mogłaby mieć nieco wyższą, gdyby poprzedni rząd się nieco lepiej spisał w negocjacjach na ostatniej prostej". Jak mówiła, "zawsze podwyżka cen jest czymś, co nie sprzyja tym, którzy są akurat u sterów władzy".

Autor: tol / Źródło: TVN24 BiS

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Raporty:
Pozostałe wiadomości