Producent "Wiedźmina" rośnie na giełdzie. Wystarczyło sześć znaków

Rynki

Tytułem Przedsiębiorcy 15-lecia uhonorowano twórców CD Projekttvn24bis
wideo 2/3

Akcje CD Projekt, producenta "Wiedźmina", mocno podrożały po tym, jak w mediach społecznościowych pojawił się tajemniczy wpis składający się z zaledwie sześciu znaków. Inwestorzy odczytali go jako postęp w pracach nad kolejną grą firmy - "Cyberpunk 2077".

W środę na oficjalnym profilu gry "Cyberpunk 2077" na Twitterze pojawił się pierwszy wpis od czterech lat o treści: *beeb*. Nie wiadomo wprawdzie, co to dokładnie oznacza i jaki jest status długo oczekiwanej produkcji. Faktem jest jednak, że wywołał ogromne zamieszanie w sieci, a wykres przedstawiający wycenę akcji CD Projekt mocno urósł.

Ożywienie wśród inwestorów

W czwartek, czyli dzień po opublikowaniu wpisu na Twitterze, za akcje CD Projekt trzeba było zapłacić prawie 106 zł, podczas gdy na otwarciu notowania, akcje spółki wynosiły 99 zł. Z kolejnymi wzrostami mamy do czynienia również w piątek.

Akcje spółki powędrowały po godz. 10.00 w okolice 108,40 zł. Dopiero w kolejnych godzinach handlu akcje nieco potaniały.

Problemy studia?

"Cyberpunk 2077" na motywach oryginalnej towarzyskiej gry RPG Mike'a Pondsmitha ma być następnym dużym projektem studia, po trylogii gier o wiedźminie Geralcie i powiązanej z nią cyfrowej grze karcianej "Gwint". Data premiery nie została jeszcze określona.

Przypomnijmy, że w październiku ub. roku CD Projekt stanowczo odcięło się od pogłosek na temat trudności w pracach nad grą.

Pojawiły się one, gdy pod koniec września studio opuściło kilka osób związanych z projektem m.in. lead level designer Mateusz Piaskiewicz, senior gameplay producer Derek Patterson, senior art producer Michał Stec i project manager Ovidiu Traian Vasilescu.

Informacje o ich odejściu sprowokowały pogłoski na temat możliwych trudności w pracach nad nową grą, dotychczas znaną głównie z tytułu i zapowiedzi filmowej.

Autor: tol//dap / Źródło: tvn24bis.pl

Źródło zdjęcia głównego: mat. prasowe