Wahania na rynku ropy. Impas trwa

Ropa, pole naftowe, Syria
Irański szef dyplomacji Abbas Aragczi spotkał się w poniedziałek w Petersburgu z Władimirem Putinem
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/MOHAMMED AL-RIFAI
Ceny ropy naftowej na rynkach paliw wahają się w środę rano. Inwestorzy czekają, jakie dalsze kroki podejmą USA i Iran w sprawie rozmów pokojowych i rozwiązania konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VI jest na NYMEX w Nowym Jorku po 99,59 dolarów - niżej o 0,34 proc.

Brent na ICE na VI jest wyceniana po 111,42 dolarów za baryłkę, w górę o 0,14 proc.

Trump: Iran w stanie upadku

Inwestorzy skupiają uwagę na kolejnych krokach USA i Iranu w sprawie rozmów pokojowych i rozwiązania konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Prezydent USA Donald Trump we wtorek oświadczył, że Iran poinformował Amerykanów o tym, że jest "w stanie upadku" i chce, by USA jak najszybciej otworzyły cieśninę Ormuz.

"Iran właśnie nas poinformował, że jest w stanie upadku. Chcą, żebyśmy otworzyli cieśninę Ormuz jak najszybciej, a oni próbują rozwiązać sytuację ze swoimi władzami (Wierzę, że będą w stanie to zrobić!). Dziękuję za uwagę! Prezydent DONALD J. TRUMP" - napisał Trump w swoim serwisie Truth Social.

Prezydent nie ujawnił, kto dokładnie przekazał Amerykanom taką wiadomość, ani co konkretnie było jej treścią. Iran nie potwierdził, że chce otworzyć Ormuz - zaznaczył Axios.

Zawieszenie broni trwa

Jak podały w poniedziałek amerykańskie media, Iran przedstawił USA nową propozycję pokojową, która koncentruje się na rozwiązaniu na początek kryzysu wokół cieśniny Ormuz i amerykańskiej blokady morskiej. Zgodnie z tą propozycją negocjacje nuklearne rozpoczęłyby się dopiero na późniejszym etapie.

Według doniesień medialnych Donald Trump i jego zespół ds. bezpieczeństwa narodowego są sceptyczni wobec irańskiej propozycji.

Obecnie trwa zawieszenie broni w wojnie rozpoczętej 28 lutego amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran. Negocjacje prowadzone za pośrednictwem Pakistanu nie przyniosły dotąd rozwiązania.

Mediatorzy spodziewają się, że Iran w ciągu kilku najbliższych dni przedstawi zmienioną propozycję zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie - podaje CNN, powołując się na źródła zaznajomione ze sprawą.

Z kolei Donald Trump polecił swoim współpracownikom przygotowanie się na przedłużoną blokadę - podaje "The Wall Street Journal" po informacjach uzyskanych od amerykańskich urzędników.

Wahania pozostaną

"Impas może trwać tygodniami" - powiedziała w wywiadzie dla TV Bloomberg Michelle Brouhard, szefowa Policy & Geopolitical Risk w Kpler SAS.

"Albo globalny rynek powie Donaldowi Trumpowi, że +nie możemy dłużej tolerować niedoborów ropy naftowej+, albo Iran powie, że chce wydobywać ropę naftową" - dodała.

Trwający na Bliskim Wschodzie konflikt już doprowadził do decyzji Zjednoczonych Emiratów Arabskich o wystąpieniu z OPEC w przyszłym miesiącu - po 6 dekadach członkostwa.

"Uwaga prawdopodobnie nadal będzie się skupiać na rozwoju sytuacji podażowej na rynku ropy i sygnałach geopolitycznych płynących z Zatoki Perskiej" - powiedziała Priyanka Sachdeva, starsza analityczka rynku w DM Phillip Nova Pte.

"Chociaż szerszy trend - jeśli chodzi o ceny ropy - pozostaje byczy, krótkoterminowe zachowania cen mogą być nadal przerywane gwałtownymi wahaniami notowań w ciągu dnia" - ostrzegła.

Źródło: PAP
Zobacz także: