Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na V kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 96,20 USD - niżej o 14,83 procent. Brent na ICE na VI jest wyceniana po 94,46 USD za baryłkę, niżej o 13,55 USD.
- Notowania amerykańskiej ropy naftowej gwałtownie spadły w końcowej fazie sesji, obniżając się o około 15 procent do poziomu około 96 dolarów za baryłkę - relacjonował korespondent TVN24 w USA Jan Pachlowski, powołując się na dane "New York Timesa".
Jak dodał, we wtorek rano czasu wschodniego USA "baryłka kosztowała 116 dolarów".
Trump: to będzie dwustronne zawieszenie broni
Ceny ropy bardzo mocno spadają i wynoszą poniżej 100 USD za baryłkę po tym, jak prezydent USA Donald Trump ogłosił, że zgodził się na pakistańską propozycję dwutygodniowego zawieszenia broni, pod warunkiem że Iran zgodzi się na natychmiastowe otwarcie cieśniny Ormuz.
Iran zapowiedział, że pozwoli na żeglugę tym szlakiem "w koordynacji z siłami zbrojnymi Iranu".
Trump przekazał także, że USA otrzymało "10-punktową propozycję od Iranu i uważamy, że stanowi ona praktyczną podstawę do negocjacji. Prawie wszystkie kwestie sporne z przeszłości zostały uzgodnione między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, a okres dwóch tygodni pozwoli na sfinalizowanie i zawarcie Porozumienia".
"Mieliśmy rynek, na którym brakowało dobrych wiadomości"
- Musiałoby się wydarzyć coś naprawdę niesamowitego, aby zejść z cenami ropy poniżej 80 dolarów za baryłkę - powiedział w Bloomberg TV Jason Schenker, główny ekonomista Prestige Economics LLC. - Ale wszystko, co pójdzie nie tak w tych rozmowach USA i Iranu o zawieszeniu broni, może bardzo szybko sprawić, że ceny ropy powrócą powyżej 100 USD za baryłkę - ostrzegł.
Analitycy zwracają uwagę, że po porozumieniu w sprawie zawieszenia broni spadają też ceny produktów rafinowanych, a europejskie kontrakty na diesel spadły nawet o 23 procent - najmocniej od ponad czterech lat.
- Mieliśmy rynek, na którym brakowało dobrych wiadomości - powiedział Josh Gilbert, analityk eToro. Jak dodał, "teraz obserwujemy natychmiastową wyprzedaż ropy, a ceny spadły poniżej 100 dolarów za baryłkę, ponieważ rynki wyceniają perspektywę ponownego otwarcia cieśniny Ormuz.
- To pokazuje, jak duże ryzyko geopolityczne było wliczone w cenę ropy i jak szybko może ono zniknąć, gdy pojawi się wiarygodna ścieżka deeskalacji konfliktu - podkreślił.
Ceny ropy, pomimo dużych spadków w środę, są i tak wyższe o ponad 40 procent niż przed rozpoczęciem konfliktu USA i Izraela z Iranem pod koniec lutego.
Źródło: TVN24, PAP
Źródło zdjęcia głównego: RachenStocker/Shutterstock