Wahania cen ropy. Rynki reagują na doniesienia z Iranu

Rafineria ropy naftowej, ropa naftowa
Ropa i paliwa w Polsce w 2025 r.
Źródło: TVN24
Czwartkowe wahania cen ropy naftowej mają być wywołane ostatnimi doniesieniami z Bliskiego Wschodu. Iran ma pracować nad przedłużeniem zawieszenia broni z USA i chce wznowić rozmowy w celu zakończenia wojny.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na V kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 91,67 dol. - wyżej o 0,42 proc.

Brent na ICE na VI jest wyceniana po 94,90 dol. za baryłkę, w dół o 0,03 proc.

USA dołącza do blokady

Na rynki docierają sygnały, że Iran pracuje nad przedłużeniem zawieszenia broni z USA i wznowieniem rozmów w celu zakończenia wojny.

W poniedziałek Stany Zjednoczone zaczęły blokować w cieśninie Ormuz ruch statków korzystających z irańskich portów. Donald Trump utrzymuje, że blokada ma skłonić Iran do ponownego otwarcia cieśniny, kluczowego szlaku eksportu ropy naftowej i gazu z krajów regionu Zatoki Perskiej.

"Blokada statków w cieśninie Ormuz przez Marynarkę Wojenną USA pogłębi zakłócenia na globalnych rynkach ropy" - piszą w rynkowej nocie analitycy Commonwealth Bank Of Australia.

"Blokada wejścia i wyjścia statków z irańskich portów może pogłębić fizyczne zakłócenia na rynkach ropy i produktów naftowych" - wskazał Vivek Dhar, analityk banku.

Dodał, że działania te, podjęte przez USA po zerwaniu w weekend negocjacji pokojowych z Iranem, narażają na ryzyko ok. 3,8 mln baryłek ropy dziennie i jej produktów. Dhar podał, że jest to wolumen ropy, która przepłynęła przez cieśninę Ormuz w zeszłym miesiącu.

Cieśnina Ormuz
Cieśnina Ormuz
Źródło: PAP, Adam Ziemienowicz/Reuters

Niespotykany szok podażowy

W cieśninie, która łączy Zatokę Perską z globalnymi rynkami, ruchy statków pozostają obecnie praktycznie sparaliżowane. Analitycy wskazują, że konflikt na Bliskim Wschodzie wywrócił do góry nogami rynek ropy naftowej, wywołując niespotykany dotąd szok podażowy, który zagraża globalnemu wzrostowi gospodarczemu.

W marcu całkowite zakłócenia na światowych rynkach ropy naftowej i produktów rafinowanych wyniosły ok. 6,4 mln baryłek dziennie, czyli ok. 6 proc. podaży z ub. roku.

W kwietniu może być to bliżej ok. 10 mln baryłek ropy dziennie, biorąc pod uwagę obecną blokadę cieśniny Ormuz przez USA, a także wygaśnięcie zwolnień USA z sankcji na ropę rosyjską i irańską.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Zobacz także: