Złoty świętuje setne urodziny. Premier: nie tylko symbol, ale też realne narzędzie

Rynki

Morawiecki: dziś nie dyskutujemy o przystąpieniu do strefy eurotvn24
wideo 2/5

Złoty jest nie tylko symbolem, ale także realnym narzędziem kształtowania naszej suwerenności gospodarczej - podkreślił na Twitterze premier Mateusz Morawiecki w setną rocznicę ustanowienia nazwy "złoty" dla polskiej jednostki monetarnej.

W czwartek przypada setna rocznica ustanowienia nazwy "złoty" dla polskiej jednostki monetarnej. "Polski złoty był w momencie ustanowienia kolejnym krokiem do odbudowy niepodległego państwa, ale także jednoczenia się ziem polskich po 123 latach niewoli" - napisał w czwartek na Twitterze premier.

"Dziś, po 100 latach, jest nie tylko symbolem, ale także realnym narzędziem kształtowania naszej suwerenności gospodarczej" - dodał.

100 lat złotego

NBP we wtorkowym komunikacie przypomniał, że "jednym z podstawowych znaków suwerenności oraz gospodarczej niezależności państwa jest posiadanie własnej waluty". "Mieli tego świadomość twórcy naszej niepodległości przygotowujący konieczne reformy oraz plany gospodarczego zjednoczenia ziem polskich(...)" - podkreślił bank centralny.

NBP zdecydował o upamiętnieniu rocznicy przez emisję złotych oraz srebrnych zestawów monet o nominałach 1, 2, 5, 10, 20, 50 groszy oraz 1, 2, 5 złotych. Jak dodano, nakład złotych zestawów wyniesie do 500 sztuk. Zestawy srebrne zostaną wyemitowane w nakładzie do 5000 sztuk.

"Cena zestawu złotego będzie wynosić 23 000 zł, a srebrnego 3 400 zł. Zestawy można kupić w Oddziałach Okręgowych NBP i sklepie internetowym Kolekcjoner" - czytamy w komunikacie.

Co z euro?

W Polsce co jakiś czas wraca dyskusja na temat przyjęcia euro w Polsce. Premier Morawiecki mówił na ten temat w czerwcu ubiegłego roku podczas debaty, która odbyła się w Kolegium Europejskim w Natolinie: - Kraj taki, który nadrabia zaległości, taki jak Polska, być może w przyszłości powinien wstąpić do strefy euro. Teraz jest jednak jeszcze zbyt wcześnie. Wiąże się to z różnicami, jeśli chodzi o wynagrodzenia i o wydajność pracy - podkreślił.

Zdaniem Morawieckiego z wydajnością pracy "nie jest w Polsce jeszcze najlepiej". - To nie jest tak, że Polacy są wydajni, produktywni, a Niemcy nie. Jest niestety jeszcze odwrotnie. Staramy się nadgonić - zaznaczył premier.

Dodał, że do wstąpienia do strefy euro rząd Polski nie podchodzi ideologicznie. - Uważamy, że jest taka ścieżka przed nami. Gdy nasze wynagrodzenia osiągną 70-80 proc. wynagrodzeń w Niemczech, to będziemy mogli powrócić do tego pytania - oświadczył premier.

Ustawa z dnia 28 lutego 1919 r. w sprawie nazwy monety polskiejSejm

Autor: mb//dap / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock