TVN24 Biznes | Pieniądze

Wakacje kredytowe coraz bliżej. Wszystko, co trzeba wiedzieć

TVN24 Biznes | Pieniądze

Autor:
Mateusz
Bednarczyk
Źródło:
TVN24 Biznes
Wakacje kredytowe a scoring bankowy. Wiceminister finansów odpowiada
Wakacje kredytowe a scoring bankowy. Wiceminister finansów odpowiadaTVN24
wideo 2/7
TVN24Wakacje kredytowe a scoring bankowy. Wiceminister finansów odpowiada

Wakacje kredytowe w 2022 i 2023 roku już niedługo mogą stać się faktem. Zgodnie z przepisami kredytobiorcy złotowi będą mogli o nie wnioskować od 1 sierpnia 2022 roku. Kto będzie mógł skorzystać z tego rozwiązania? Czy wakacje kredytowe obejmą również nowe umowy? Czy skorzystanie z nich będzie miało negatywny wpływ na zdolność kredytową? Odpowiadamy na najważniejsze pytania związane z ustawowymi wakacjami kredytowymi.

Jak wynika z porządku obrad, Sejm na najbliższym posiedzeniu, w dniach 6-7 lipca, może się zająć senackimi poprawkami do rządowej ustawy o finansowaniu społecznościowym dla przedsięwzięć gospodarczych i pomocy kredytobiorcom. To ostatni krok, zanim przepisy trafią do podpisu prezydenta Andrzeja Dudy.

Ustawa ma na celu m.in. wsparcie osób, które zaciągnęły złotowe kredyty hipoteczne.

Ustawowe wakacje kredytowe - co to jest?

Przepisy przewidują wprowadzenie możliwości tzw. wakacji kredytowych w 2022 i 2023 roku. Kredytobiorca lub kredytobiorcy (w przypadku kredytu z drugą osobą) mają móc skorzystać z tego rozwiązania przez dwa miesiące w każdym z dwóch ostatnich kwartałów 2022 roku oraz przez miesiąc w każdym kwartale 2023 roku. Łącznie chodzi zatem nawet o 8 miesięcy, w których będzie mogło obowiązywać zawieszenie spłaty kredytu.

Takie rozwiązanie ma być dostępne od 1 sierpnia br.

Wakacje kredytowe oznaczają zawieszenie obowiązku dokonywania płatności, do których kredytobiorca zobowiązany jest na podstawie zawartej umowy o kredyt hipoteczny, niebędący kredytem walutowym. Co ważne, okres zawieszenia wykonywania umowy nie jest traktowany jako okres kredytowania, dlatego okres kredytowania oraz wszystkie terminy przewidziane w umowie kredytu, będą ulegały stosownemu przedłużeniu. Wakacje będą dotyczyć zarówno części kapitałowej, jak i odsetkowej raty, a termin spłaty ma zostać przesunięty bez dodatkowych odsetek.

Czytaj także: O ile mogą wzrosnąć stopy procentowe? Prognozy

Kto będzie mógł skorzystać z wakacji kredytowych?

Przesłanką do skorzystania z ustawowych wakacji kredytowych ma być jeden złotowy kredyt hipoteczny na własny cel mieszkaniowy. Zgodnie z poprawką przyjętą w Senacie, ustawowe wakacje kredytowe mają być dostępne nie tylko dla kredytów hipotecznych zawartych w celu nabycia nieruchomości, ale również udzielonych na utrzymanie prawa związanego z nieruchomością mieszkalną, a także na budowę lub przebudowę budynku mieszkalnego lub lokalu mieszkalnego.

"Zawieszenie spłaty kredytu przysługuje konsumentowi tylko w stosunku do jednej umowy zawartej w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych" - czytamy w poprawce. O losie tej poprawki zdecydują posłowie.

Dodatkowo, wobec pojawiających się wątpliwości, Senat uściślił, że prawo do wakacji kredytowych dotyczy wszystkich umów o kredyt hipoteczny w PLN, także tych zawartych przed 2017 rokiem.

Czy nowe umowy zostaną objęte wakacjami?

Nie wszyscy kredytobiorcy będą mogli skorzystać z tego rozwiązania. Jak czytamy w ustawie, wakacje kredytowe będą miały zastosowanie "do umów zawartych przed dniem 1 lipca 2022 roku, jeżeli termin zakończenia okresu kredytowania określony w tych umowach przypada po upływie 6 miesięcy od tej daty".

Z tego rozwiązania nie będą mogli skorzystać posiadacze kredytów indeksowanych lub denominowanych do waluty innej niż waluta polska.

Z szacunków Ministerstwa Finansów z ustawowych wakacji kredytowych będzie mogło skorzystać maksymalnie około 2 mln kredytobiorców. Na tyle MF szacuje bowiem liczbę złotowych kredytobiorców hipotecznych.

Jak skorzystać?

Zgodnie z ustawą, wniosek o zawieszenie spłaty kredytu będzie składany przez kredytobiorcę w postaci papierowej lub elektronicznej, w tym za pośrednictwem systemu bankowości elektronicznej.

We wniosku ma się znaleźć m.in. informacja o wnioskowanym okresie lub okresach zawieszenia spłaty kredytu oraz oświadczenie, że wniosek dotyczy nieruchomości przeznaczonej na zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych. Co ważne, oświadczenie - jak czytamy - będzie składane pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń.

Zgodnie z ustawą, bank będzie miał 21 dni - od dnia doręczenia wniosku - na jego potwierdzenie.

BIK otrzyma informację

Informacja o skorzystaniu z ustawowych wakacji kredytowych będzie trafiała do Biura Informacji Kredytowej. Aleksandra Stankiewicz-Billewicz z biura prasowego BIK zapewniała w odpowiedzi przesłanej TVN24 Biznes, że "podobnie, jak przy wakacjach kredytowych umownych i ustawowych wprowadzanych w związku z COVID, tak i teraz fakt skorzystania przez klienta z wakacji kredytowych nie niesie negatywnego wpływu na scoring BIK".

Scoring BIK to ocena punktowa dotycząca wiarygodności kredytowej. Może ona przyjąć wartość od 0 do 100. Im jest ona wyższa, tym większe prawdopodobieństwo, że dana osoba spłaci wszystko w terminie. Ocena punktowa BIK ma pomóc instytucjom finansowym ocenić ryzyko kredytowe, choć banki mogą również skorzystać z innych modeli i akceptować różne poziomy ryzyka do różnych produktów.

Czy wakacje kredytowe będą miały wpływ na zdolność kredytową?

Zapytaliśmy BIK, czy skorzystanie z ustawowych wakacji od rat kredytowych może utrudnić sięgnięcie po ewentualny kolejny kredyt czy zakupy na raty. "W okresie, w którym korzysta się z wakacji kredytowych, naturalnym jest, że klient nie zaciąga w tym czasie innych zobowiazań" - zwracała uwagę Aleksandra Stankiewicz-Billewicz.

Przedstawicielka BIK w odpowiedzi na pytanie, czy skorzystanie z ustawowych wakacji kredytowych przez kredytobiorcę będzie wpływało na jego zdolność kredytową, podkreśliła, że "decyzję o udzieleniu kredytu podejmuje bank w oparciu o przyjęte w danym banku kryteria, oraz w momencie i procesie rozpatrywania wniosku o kredyt".

Ten temat był poruszany podczas ubiegłotygodniowej debaty w Senacie. Wiceminister finansów Piotr Patkowski zapewniał, że "KNF i UOKiK są gotowe, żeby stanowczo reagować", aby kredytobiorcy nie podnosili negatywnych konsekwencji po skorzystaniu z ustawowych wakacji kredytowych.

- Na to zwracał uwagę w trakcie prac, w trakcie Stałego Komitetu Rady Ministrów (...) prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów i KNF (Komisja Nadzoru Finansowego - red.) również taką uwagę miała i decyzja była jednoznaczna - wytyczne zarówno dla UOKiK-u, jak i KNF-u, żeby takie działania po prostu były przez te instytucje monitorowane i w razie czego, żeby była odpowiednia reakcja, żeby kredytobiorcy nie ponosili konsekwencji (...) z tytułu skorzystania z tego rozwiązania - mówił Patkowski.

- Jeżeli klient przychodzi o banku i mówi, że ma kłopoty, nie może regulować regularnie zobowiązań, to jest sprawą oczywistą, że taka informacja jest odnotowywana w systemach, że klient ma jakieś kłopoty, a scoring ma to do siebie, że wszystkie istotne informacje, czy podatkowe, czy ZUS-owskie, czy związane z pracą, rzutują na scoring, ale będziemy się zachowywali ostrożnie - zapewniał z kolei prezes Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz.

Koszt ustawowych wakacji kredytowych

Wiceminister finansów Piotr Patkowski mówił w Senacie, że same wakacje kredytowe jako łączny koszt dla sektora bankowego w roku 2022 oszacowano na niespełna 9 mld zł.

Według szacunków Związku Banków Polskich, jeżeli z ustawowych wakacji kredytowych skorzysta 100 proc. uprawnionych, to utrata poziomu przychodów odsetkowych przez banki może sięgnąć 11,3-16 mld zł. Jeżeli z wakacji kredytowych skorzysta 40 procent ma to być utrata przychodów na poziomie 4,5-6,4 mld zł. Ostateczna wysokość będzie zależeć od wysokości wskaźników WIBOR.

Według Komisji Nadzoru Finansowego koszt wakacji kredytowych w kształcie proponowanym przez rząd może sięgnąć nawet około 20 mld zł.

Wątpliwości sektora bankowego

Szeroko dostępne ustawowe wakacje kredytowe budzą wątpliwości. Związek Banków Polskich w opinii do rządowego projektu ustawy napisał pod koniec maja, że "(…) zasadniczo otwarta formuła przystąpienia do wakacji kredytowych stanowi zagrożenie dla stabilności sektora bankowego, która będzie także osłabiać działania polityki monetarnej NBP i decyzji Rady Polityki Pieniężnej". "Umożliwi również nieuzasadniony transfer środków finansowych do deponentów do zamożnych kredytobiorców, którzy żadnego wsparcia nie potrzebują" - wskazano.

Narodowy Bank Polski w opinii do rządowego projektu ustawy napisał, że propozycje wsparcia dla niektórych kredytobiorców mogą być zasadne, ale "powinny one być skierowane wyłącznie do tych, którzy doświadczają rzeczywistych problemów ze spłatą zobowiązań". Wątpliwości banku centralnego "budzi brak warunku uzależniającego możliwości skorzystania z nich od sytuacji finansowej kredytobiorcy, czy jego sytuacji na rynku pracy, jak to ma miejsce w dotychczas obowiązujących tzw. ustawowych wakacjach kredytowych wprowadzonych w związku z pandemią".

Związek Banków Polskich proponował, by ustawowe wakacje kredytowe objęły kredytobiorców, "których 40 procent dochodów byłoby przeznaczone na obsługę kredytu".

Zaślepka materiału TVN24GO
Mieszkanie prawem czy towarem? Gorąca dyskusja w programie #BezKitu
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:Mateusz Bednarczyk

Źródło: TVN24 Biznes

Źródło zdjęcia głównego: Grand Warszawski / Shutterstock

Pozostałe wiadomości