Rosja stanie za finansowym murem? "To broń atomowa", ale obosieczna

Pieniądze

TVN24 Biznes i ŚwiatRosja bez SWIFT-u?

- Sankcje polegające na wykluczeniu Rosji z sytemu bankowego SWIFT są możliwe, ale prawda jest taka, że jest to broń obosieczna, która uderzy w nas wszystkich - powiedział w piątek szef MSZ Grzegorz Schetyna po spotkaniu z szefem brytyjskiej dyplomacji Philipem Hammondem. Unia Europejska będzie rozważała rozszerzenie dalszych sankcji wobec Rosji, jeśli popierani przez Kreml separatyści zaatakują Mariupol.

- Prace nad następnym etapem sankcji są prowadzone, by można było je wprowadzić natychmiast, jeżeli zostanie złamane porozumienie z Mińska, jeżeli dojdzie do takich sytuacji, że np. zostanie zaatakowany Mariupol, przekroczona zostanie granica ukraińsko-rosyjska, zaczną się poszerzać wpływy separatystów - powiedział Schetyna na konferencji prasowej po rozmowie z Hammondem.

To broń atomowa

- Wtedy, uważamy, mamy wspólne zdanie, powinniśmy mieć gotową listę sankcji - dodał szef polskiej dyplomacji. Nie chciał mówić o tym, jakie sankcje powinny zostać wprowadzone. Zapytany o to, czy jedną z tych sankcji może być wykluczenie Rosji z systemu SWIFT pośredniczącego w transakcjach międzybankowych, odpowiedział: - Jeżeli chodzi o sankcje, to jest to broń atomowa, to ostateczność. Dodał, że jest wiele innych rodzajów sankcji, które można zastosować wcześniej.

Z kolei Hammond powiedział, że UE pozostanie zjednoczona, jeśli chodzi o kwestię sankcji wobec Rosji w związku z agresją na Ukrainę. Mówił też o gotowości do wprowadzenia ewentualnych nowych sankcji w przypadku m.in. "kolejnego znaczącego kroku agresji" ze strony Rosji.

- Sankcje już nałożone przez UE na Rosję powinny być utrzymane do momentu, gdy będzie można zaobserwować pełne wypełnienie ustaleń porozumienia mińskiego, które praktycznie od razu zostało przez stronę rosyjską naruszone - powiedział Hammond.

Jesteśmy gotowi na nowe sankcje

Szef brytyjskiej dyplomacji zaznaczył, że "koledzy ukraińscy i Rosjanie muszą wypełnić wszystkie zobowiązania" zawarte w porozumieniu z Mińska. - Ponadto jesteśmy przygotowani do wprowadzenia ewentualnych nowych sankcji, które mogłyby być wprowadzone w trybie szybkim, jeśli zaobserwujemy kolejny znaczący krok agresji ze strony rosyjskiej, czy też jeśli zobowiązania mińskie nie zostaną wypełnione - powiedział Hammond. - Nasze stanowisko w tej kwestii pozostaje niezmienne i wyraźne - dodał szef brytyjskiej dyplomacji.

Czym jest SWIFT?

SWIFT to międzynarodowa sieć, z siedzibą w Belgii, służąca do wymiany informacji między bankami i innymi instytucjami finansowymi. Realizuje ona codziennie około 15 mln operacji, a dzienne obroty wynoszą 6 bln dolarów. Obecnie stowarzyszenie zrzesza ponad 8 tys. instytucji finansowych z 208 krajów.

CZYM JEST SWIFT? CZYTAJ WIĘCEJ

W Rosji z sytemu SWIFT korzysta 600 instytucji finansowych i banków. Bez niego rosyjski system finansowy pogrążyłby się w chaosie, a realna gospodarka mogłaby niemal stanąć. To ponoć jedyna broń, jakiej boi się Władimir Putin.

Kraj w finansowym chaosie

Gdyby Rosja została odcięta od SWIFT-u, rosyjskie banki miałyby ogromne problemy w przesyłaniu pieniędzy za granicę i odbierania ich z zagranicy. To z kolei oznaczałoby konsekwencje dla całej rosyjskiej gospodarki.

Eksporterzy i importerzy utraciliby możliwość przesyłania pieniędzy, co doprowadziłoby do zamrożenia wymiany handlowej. Rosyjskie firmy, aby nie zbankrutować, musiałyby poszukać innych, prostszych i bardziej ryzykownych sposobów na finansowanie swoich transakcji. Banki musiałyby znaleźć zagranicznych pośredników chętnych przejąć ich rolę.

Niektórzy rosyjscy specjaliści sugerują, że ich kraj mógłby zaimprowizować własny system podobny do SWIFT-u, ale - jak pisze Henr Farrell z "Washington Post" - w najlepszym wypadku byłoby to rozwiązanie prowizoryczne, łagodzące nieco ciężkie szkody ekonomiczne, ale nie zapobiegające im.

SWIFT - jedyna broń, jakiej boi się PutinTVN24 Biznes i Świat

Autor: tol / Źródło: tvn24bis.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN24 Biznes i Świat