Ceny roamingu do poprawki. Operator zapowiada nową ofertę

Pieniądze

Koniec roamingu. Gdzie nadal słono zapłacimy za rozmowę?TVN24 BiS
wideo 2/3

Od 15 czerwca osoby podróżujące po UE powinny móc telefonować, esemesować i korzystać z internetu bez żadnych dodatkowych opłat, uiszczając jedynie stawki krajowe za połączenie. Nie wszyscy operatorzy komórkowi w Polsce dostosowali jednak swoje cenniki do nowych regulacji, co nie uszło uwadze unijnym urzędnikom i polskim regulatorom. Jeden z operatorów - Play zapowiedział teraz "nową ofertę roamingową".

Od 15 czerwca osoby podróżujące po Unii Europejskiej będą mogły telefonować, esemesować i korzystać z internetu bez dodatkowych opłat. Takie rozporządzenie obejmie także stopniowo Islandię, Liechtenstein i Norwegię.

Zgodnie z założeniami hurtowe stawki w roamingu mają być o 90 procent niższe niż obecnie.

Jak się jednak okazało po opublikowaniu cenników, które mają obowiązywać od połowy przyszłego miesiąca, nie wszyscy operatorzy sieci komórkowych planują w pełni dostosować się do regulacji.

- Okazało się, że dwóch na trzech polskich operatorów, którzy przedstawili swoją ofertę, nie dostosowało jej do prawa UE w sprawie zniesienia opłat roamingowych. Play nie zniósł całkowicie roamingu ani w odniesieniu do połączeń głosowych, ani esemesów czy korzystania z sieci. T-Mobile zaoferował zbyt niski pakiet, jeśli chodzi o przesył danych, co nie ma nic wspólnego z mechanizmem roam like at home. Plus w ogóle nie przedstawił nam swojej oferty cenowej, mimo że w poniedziałek upłynął deadline. Tyko Orange całkowicie zrezygnował z opłat za roaming – poinformowali Polską Agencję Prasową anonimowi unijni urzędnicy.

Oferta roamingu

Wydaje się jednak, że na niecały miesiąc przed wejściem nowych przepisów operatorów sieci komórkowych nachodzi refleksja. Nowej oferty możemy się bowiem spodziewać ze strony Play. "Wszystko dla naszych klientów, czyli nowa oferta roamingowa! Szczegóły wkrótce" - napisał na Twitterze Marcin Gruszka, rzecznik prasowy Play.

Przypomnijmy, że według opublikowanego wcześniej cennika, w zależności od posiadanej taryfy klienci Play za minutę połączenia wychodzącego w roamingu mieli płacić od 0,09 do nawet 0,30 zł. W przypadku minuty połączenia przychodzącego miało to być 0,05 zł.

Cena za jednego SMS-a w zależności od taryfy miała wynosić od 0,05 do 0,09 zł, zaś MMS-a - od 0,04 do 0,09 zł.

ZOBACZ CENNIK USŁUG W ROAMINGU DLA KLIENTÓW PLAY

Jak wskazują eksperci, nowa oferta nie musi wcale oznaczać, że będą to niższe ceny za połączenia czy sms-y, ponieważ pod pojęciem nowej oferty można zrozumieć także pakiety usług.

Według branżowego portalu Telepolis oferta Play nie pojawi się wcześniej niż w środę 24 maja, ponieważ na wtorek 23 maja konferencję zapowiedział T-Mobile.

Zastrzeżenia urzędów

Swoje uwagi zgłosił Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jak wskazano w ubiegłotygodniowym komunikacie, przedstawione propozycje "nie oddają ducha i celu", jaki przyświeca zniesieniu roamingu w Unii Europejskiej.

W przypadku klientów Orange, którzy posiadają abonamenty z nielimitowanymi usługami, obniżki wynoszą nawet do 100 procent. I to zdaniem Urzędu, jedyny operator, który w pełni planuje dostosować się do nowych regulacji.

Pozostali wybrali inne podejście, stosując dwa warianty. Pierwszy wariant to naliczanie opłat w przypadku rozmów podczas podróży według stawki krajowej. Drugi wariant: w ofertach, gdzie cena wynosi 0 zł - operatorzy przyznają określone limity, po przekroczeniu których naliczana będzie opłata dodatkowa. Wartości limitów mają zróżnicowane wysokości w zależności operatora.

Zdaniem źródła PAP w Komisji Europejskiej, jak dotąd Polska jest jedynym krajem, w którym tak wyraźnie widać opór operatorów przed zastosowaniem się do unijnych regulacji.

Autor: mb/ms / Źródło: tvn24bis.pl, telepolis.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock