Kredyt, mieszkanie i problem z pracą. Z pomocą ma przyjść bank

Pieniądze

Bankrut, ale z ofertą pracy?tvn24
wideo 2/8

Wszystko po to, żeby dłużnik miał ostatecznie z czego uzbierać na ratę. Podstawę do wprowadzenia takiej ochrony daje ustawa o kredycie hipotecznym, która zacznie obowiązywać od 22 lipca. Choć brzmi to dobrze, to zdaniem ekspertów diabeł tkwi w szczegółach. Materiał z programu "Polska i Świat".

Wzrost kursu franka, podwyżka stóp procentowych, śmierć lub choroba partnera, utrata pracy. Każdy z tych czynników może spowodować, że z dnia na dzień można stracić zdolność spłacania kredytu.

Stąd pomysł, by to bank pomagał zadłużonemu w znalezieniu nowej pracy. Sprawę jako pierwsza opisała w poniedziałek "Rzeczpospolita". Banki miałyby zatrudniać profesjonalistów, którzy wspieraliby zadłużonego w poszukiwaniu nowej pracy.

Nowa ustawa

- Bank zapłaci agencji zatrudnienia za efekt - powiedział Grzegorz Tokarski, prezes New Labour Market Order. Za efekt, czyli za to, że kredytobiorca znowu zacznie płacić raty.

- Ta pomoc może wyrażać się opieką nad dziećmi, po to by osoba aktywizowana mogła poświęcić się pracy, ta pomoc może mieć również charakter wsparcia wizerunkowego, dietetyka, trenera osobistego na siłowni - dodał Tokarski.

Takie niekonwencjonalne rozwiązania umożliwi ustawa o kredycie hipotecznym, która wchodzi w życie 22 lipca.

Pytanie, kto za to zapłaci. Czy zadłużony w banku klient nie zostanie dodatkowo obciążony opłatą za usługi agencji zatrudnienia?

"Niech banki zrobią coś żeby ludzie mieli spokój"

- Wydaje się, że oferta tego rodzaju, firm pośredniczących w szukaniu lepszego wynagrodzenia, jest kierowana do banków, a więc opłaty z tego tytułu będą pokrywane przez banki - ocenił Norbert Jeziołowicz z Związku Banków Polskich. Pewności nie ma. Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu nie zostawia na pomyśle suchej nitki. - Zamiast bawić się w szukanie ludziom pracy, niech banki zrobią coś, żeby ludzie faktycznie mieli święty spokój i mogli albo oddać mieszkanie i być zwolnionymi z długu, albo żeby mogli restrukturyzować te kredyty - powiedziała Barbara Husiew, wiceprezes stowarzyszenia.

390 miliardów złotych - łączna wartość kredytów

W tej chili Polacy mają ponad 2 miliony kredytów hipotecznych - ich łączna wartość to ponad 390 miliardów złotych. Około 2,5 procenta zadłużonych ma problem ze spłatą swojego zadłużenia. Rozwiązaniem w przypadku kredytów walutowych miało być ich przewalutowanie. Mówił o tym podczas kampanii wyborczej w 2015 roku Andrzej Duda. Zadłużeni do tej pory nie doczekali się spełnienia tych obietnic.

Autor: PMB/gry / Źródło: tvn24

Raporty: