Masło nadal drożeje. Urząd chce wyjaśnień od sieci sklepów

Pieniądze

Eurostat: średnie ceny w Europie, Polska tańsza niż Niemcy TVN24 BiS
wideo 2/2

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów prowadzi postępowanie wyjaśniające w sprawie znacznego wzrostu cen masła. Właściciele sieci popularnych sklepów mają przesłać do urzędu korespondencje z dostawcami tego produktu.

Jak podał UOKiK, chodzi o sklepy należące do firm Lidl Polska, Jeronimo Martins (sieć Biedronka), Tesco Polska, Auchan Polska, Carrefour Polska. Zaznaczono, że postępowanie wyjaśniające prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko jakiemukolwiek przedsiębiorcy.

Urząd wystąpił do właścicieli sklepów o przesłanie korespondencji z dostawcami masła i czeka na odpowiedź. - Po analizie przesłanych materiałów będziemy mogli ustalić mechanizmy kształtowania stawek za masło oraz sprawdzić, czy sieci handlowe nie wykorzystują silnej pozycji negocjacyjnej do wpływania na wysokość cen - tłumaczy cytowany w komunikacie prezes UOKiK Marek Niechciał.

Masło jak złoto

W ostatnich miesiącach cena masła podskoczyła o kilkadziesiąt procent. Główny Urząd Statystyczny poinformował wczoraj, że tylko we wrześniu wzrost ten wyniósł 6,9 proc. w porównaniu do sierpnia. W ciągu roku ceny skoczyły o ponad 70 proc.

Średnie miesięczne ceny (dane z 8 października 2017)minrol.gov.pl

Ceny rosną nie tylko w Polsce. Masło podrożało bowiem także między innymi w Niemczech, Francji, czy Holandii.

O przyczynach podwyżek pisaliśmy tutaj.

Nowa ustawa

Ceny sprzedaży masła netto w blokach (w euro za 100 kilogramów)minrol.gov.pl

UOKIK postępowania w sprawie cen masła wszczął na podstawie nowej ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej.

"Celem ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej jest wyeliminowanie nieuczciwych praktyk handlowych w relacjach pomiędzy przedsiębiorcami działającymi w branży rolno-spożywczej. Przepisy weszły w życie 12 lipca" - napisano w komunikacie poświęconym 100 dniom obowiązywania tej ustawy. - Obserwujemy znaczne zainteresowanie przedsiębiorców nowym prawem. Ilość spraw zgłaszanych do nas bezpośrednio na początku obowiązywania ustawy oraz sygnałów pochodzących z mediów i rynku, pokazuje że te przepisy były potrzebne. Słabsi uczestnicy w łańcuchu dostaw żywności potrzebują ochrony - powiedział cytowany w komunikacie urzędu prezes UOKiK.

Postępowanie w sprawie znacznego wzrostu cen masła nie jest jedynym prowadzonym przez urząd. Trwa bowiem wyjaśnianie między innymi: relacji handlowych 15 znaczących przetwórców mleka z dostawcami, a także sytuacji na rynku skupu jabłek przemysłowych w okolicach Sandomierza. Łącznie prowadzonych jest obecnie 12 spraw w ramach nowej ustawy.

Możliwe kary

Wszystkie sprawy z zakresu przewagi kontraktowej prowadzi Delegatura UOKiK w Bydgoszczy.

Jak czytamy, kara za wykorzystywanie przewagi kontraktowej w maksymalnej wysokości to 3 procent obrotu przedsiębiorcy osiągniętego rok wcześniej. Postępowanie może się również skończyć bez sankcji pieniężnej. Urząd może odstąpić od kary, jeżeli przedsiębiorca dobrowolnie zobowiąże się do zaprzestania niedozwolonych praktyk lub naprawienia ich skutków.

Autor: mb / Źródło: tvn24bis.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock