"Musiałby chyba cud nastąpić". Minister o negocjacjach unijnego budżetu

Pieniądze

Juncker: proponujemy budżet w wysokosći 1,279 bln euroTVN24 BiS
wideo 2/7

Minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński powiedział dziennikarzom w Brukseli, że jest mało prawdopodobne, by negocjacje w sprawie unijnego budżetu na lata 2021-2027 zakończyły się do wiosny 2019 roku. - Musiałby chyba cud nastąpić – powiedział minister.

Jerzy Kwieciński przyjechał do Brukseli rozmawiać o przyszłym budżecie unijnym na lata 2021-2027. Minister powiedział dziennikarzom, że jest mało prawdopodobne, iż negocjacje tego budżetu skończą się do wiosny 2019 roku.

"Musiałby chyba cud nastąpić. W tej chwili mało kto chyba wierzy, że te negocjacje mogłyby się skończyć (w ciągu najbliższego roku – red.)" - powiedział dziennikarzom Kwieciński.

Rozbieżne oczekiwania

Dodał, że opinie i oczekiwania krajów wobec przyszłych ram finansowych UE są rozbieżne, a znalezienie kompromisu będzie trudne. Jego zdaniem przyjęty przez Komisję Europejską projekt budżetu jest "bardzo kontrowersyjny" i daje małe szanse na to, żeby został wynegocjowany do wyborów do europarlamentu, które odbędą się w maju przyszłego roku.

Kwieciński poinformował też, że wyliczenia KE w sprawie cięć w przyszłym budżecie "nie są prawdziwe". Wyjaśnił, że według obliczeń polskiego rządu środki na politykę spójności mogą być dla Polski o 10 proc. mniejsze, a pula na wspólną politykę rolną może się zmniejszyć o 15 procent.

Projekt budżetu

2 maja KE przyjęła projekt budżetu UE na lata 2021-2027 w wysokości 1,279 biliona euro. Według tego projektu cięcia w unijnej polityce spójności mają wynieść około 7 proc., a we wspólnej polityce rolnej około 5 proc.

W przyszłym tygodniu Komisja ma przedstawić nowe szczegóły i wyliczenia dotyczące projektu budżetu. Jak powiedział Kwieciński, propozycje te pokażą, jakie środki będą kierowane do poszczególnych krajów członkowskich w ramach polityki spójności i jakie kryteria będą stosowane do podziału tych środków. Dodał, że obecnie w UE toczy się debata o tym, jakie kryteria powinny być wykorzystywane.

"Dla Polski najważniejsze jest to, aby polityka spójności pozostała kluczową polityką inwestycyjną w UE" - zaznaczył Jerzy Kwieciński.

Autor: sta / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock