Szał zakupów na wyprzedażach i odroczone płatności. UOKiK ostrzega

wyprzedaz sale sklep galeria handlowa shutterstock_2291099143
UOKiK reaguje po nagraniu z Hotelu Gołębiewski. Materiał Ewy Wagner dla magazynu "Polska i Świat"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ostrzega przed odroczonymi płatnościami. Kupowanie na kredyt staje się w Polsce coraz bardziej popularne. W pierwszych czterech miesiącach tego roku udzielono 41,5 procent więcej transakcji typu "kup teraz, zapłać później" niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

- Pamiętajmy, odroczona płatność to kredyt, opakowany w wygodę, szybkość i spełnianie marzeń - mówi Agnieszka Kowalska z departamentu komunikacji UOKiK.

UOKiK apeluje o ostrożność

Urząd radzi szczególną ostrożność w trakcie letnich promocji. Zakupy odroczone mogą sprawiać wrażenie kupowania bez zobowiązań, jednak ich suma może prowadzić do kłopotów finansowych. - To właśnie suma małych decyzji najczęściej nadmiernie obciąża nasz budżet. Możemy stracić kontrolę nad zakupami i nadmiernie się zadłużyć - dodaje Kowalska.

>>> Spirala zadłużenia w Polsce. Niemal co piąta osoba ma wielu wierzycieli

Konsumenci zdaniem UOKiK powinni dać sobie czas na przemyślenie decyzji o zakupie. - Zanim klikniemy zapłać później, zatrzymajmy się na chwilę i sprawdźmy, ile wynoszą wszystkie nasze raty i odroczone płatności razem oraz czy naprawdę potrzebujemy danego zakupu - radzi przedstawicielka UOKiK.

Odroczone płatności w Polsce

Jak wynika z danych Biura Informacji Kredytowej, od początku raportowania usługi "kup teraz, zapłać później" (buy now, pay later; BNPL), czyli listopada 2022 roku, 3,5 mln klientów skorzystało z 208 mln transakcji odroczonych. Portfel BNPL na koniec czerwca opiewał na 1,12 mld zł w ramach 6,4 mln transakcji. Ponadto, liczba i kwota transakcji rośnie. W pierwszych czterech miesiącach 2026 r. udzielono 41,5 proc. więcej transakcji na kwotę o 36 proc. większą niż w tym samym czasie 2025 r.

Według raportu BIK wraz z doświadczeniem w korzystaniu z odroczonych płatności, konsumenci zmieniają swoje zachowania. "Już nawet po kilku transakcjach osoby, które wcześniej planowały wydatki i podejmowały decyzje w sposób przemyślany, zaczynają działać bardziej impulsywnie i chętniej reagują na okazje. Ten zwrot dotyczy częściej niż co dziesiątego klienta świadomego finansowo" - zaznaczył Łukasz Kamiński z BIK.

- Wyprzedaże trwają krótko, a zobowiązania finansowe zostają z nami na dłużej. Lepiej odroczyć zakup, a nie płatność. W wielu przypadkach oszczędzanie okazuje się tańsze niż pożyczanie - podsumowuje Agnieszka Kowalska.

Źródło: UOKiK, PAP
Zobacz także: