Kredyty hipoteczne na nowych zasadach. Sześć rzeczy ważnych dla klienta

Pieniądze

Kredyty na nowo: problem z terminową spłatąTVN24 BiS
wideo 2/5

Zmiany w kredytach hipotecznych znacznie wzmocnią pozycję klientów. W myśl nowych przepisów bank nie będzie mógł uzależniać przyznania kredytu od skorzystania z innych produktów. Wprowadzono też obowiązek udzielania kredytów w walucie, w której klient uzyskuje dochody, ograniczenia w pobieraniu opłat za wcześniejszą spłatę czy czas na sprzedaż mieszkania, gdy klient popadnie w kłopoty. Sprawdź, co się zmieni.

W środę prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o kredycie hipotecznym, której celem jest większa ochrona konsumentów zaciągających kredyty na mieszkanie.Ustawa wejdzie w życie po upływie trzech miesięcy od dnia ogłoszenia.

Michał Krajkowski z Domu Kredytowego Notus wyjaśnia w programie "Bilans", na czym polegają najważniejsze zmiany.

1. Kredyty walutowe tylko dla zarabiających w obcej walucie

Ustawa wprowadza obowiązek udzielania kredytów w walucie, w której klient uzyskuje dochody.

W praktyce niewiele to jednak zmienia, bo od ponad dwóch lat podobną regulację wprowadziła rekomendacja Komisji Nadzoru Finansowego. Kredyty w walutach obcych stanowią teraz tylko ok. 1 proc. udzielanych pożyczek.

2. Problem z terminową spłatą

Nowością, która ta ustawa wprowadza, są inne zasady restrukturyzacji kredytu.

- W momencie, kiedy mamy problem z jego spłatą bank będzie zobowiązany przygotować dla nas plan restrukturyzacji, czyli sposób na rozwiązanie naszych problemów. Ustawa nie wymienia wprawdzie, co bank musi konkretnie zrobić, ale to może być na przykład wydłużenie okresu kredytowania po to, żeby ratę kredytu obniżyć. Może to być też zmiana sposobu spłaty tego kredytu, na przykład z rat malejących na raty równe. To też spowoduje pewne obniżenie raty kredytowej. Bank może też czasowo zawiesić spłatę raty kredytu - tłumaczy Krajkowski.

3. Czas na sprzedaż mieszkania

Ustawa wprowadza także nowe rozwiązanie w przypadku, gdy plan restrukturyzacji nie wypali i w dalszym ciągu mamy problem ze spłatą.

- Bank musi nam wówczas zagwarantować minimum sześć miesięcy na samodzielne sprzedanie nieruchomości na rynku. Wtedy możemy dostać za to mieszkanie przypuszczalnie więcej, niż gdyby to mieszkanie sprzedawał za nas komornik. Możemy uzyskać cenę zbliżoną do rynkowej lub kilka procent procent poniżej tej ceny, a nie kilkanaście procent, jak ma to miejsce w przypadku licytacji komorniczej. W takiej sytuacji unikamy też kosztów komorniczych - mówi ekspert.

4. Mniejsza opłata za wcześniejszą spłatę

Ustawa wprowadza również ograniczenia w pobieraniu opłaty za wcześniejszą spłatę kredytu.

- Zgodnie z nowymi przepisami bank będzie mógł pobrać opłatę za wcześniejszą spłatę nie wyższą niż trzy procent. To będzie również ograniczone przez odsetki, jakie bank mógłby przez rok pobrać od kwoty, którą nadpłacimy. Jednocześnie te ograniczenia nie mogą obowiązywać dłużej niż przez pierwsze trzy lata kredytu. Po trzech latach od zaciągnięcia kredytu będziemy mogli spłacić kredyt bez żadnych dodatkowych kosztów, jeśli mamy oczywiście pieniądze - wyjaśnia gość programu "Bilans".

5. Czas na decyzję kredytową

Nowością jest też określony czas na wydanie decyzji kredytowej.

- W ciągu 21 dni od złożenia kompletnego wniosku kredytowego bank będzie musiał przedstawić nam wiążącą ofertę kredytu, czyli de facto przeanalizować wniosek i wydać decyzję kredytową - tłumaczy Krajkowski.

6. Sprzedaż wiązana zakazana

W myśl nowych przepisów bank nie będzie mógł uzależniać przyznania nam kredytu od skorzystania z innych produktów, na przykład z pakietu inwestycyjnego, czy jakiegoś produktu oszczędnościowego. To będzie zakazane.

- Jedynym dodatkowym produktem, jaki bank będzie mógł od nas wymóc to konto, które ma służyć do obsługi kredytu. Ale to konto będzie musiało być prowadzone bezpłatnie. Dodatkowo, bank będzie mógł od nas wymagać jeszcze ubezpieczenia nieruchomości, ale nie będzie mógł narzucić konkretnego towarzystwa ubezpieczeniowego - mówi Krajkowski. Zaznacza, że w dalszym ciągu będzie dopuszczalna sprzedaż łączona. - W momencie, kiedy bank przyzna nam kredyt, będzie mógł powiedzieć: "drogi kliencie, jesteśmy w stanie zaoferować ci tańszy kredyt pod warunkiem, że skorzystasz z karty kredytowej lub weźmiesz konto, inne niż bezpłatne, które będzie zasilane stałym wynagrodzeniem" - dodaje.

Autor: tol/ms / Źródło: TVN24 BiS

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock