Psy, podsłuchy i naloty na mieszkania. Pięć faktów o nowej skarbówce

Pieniądze


Wraz z początkiem marca wchodzi w życie ustawa o Krajowej Administracji Państwowej. Zakłada ona między innymi, że służba celna, administracja podatkowa i kontrola skarbowa zostaną skonsolidowane i przekształcone w Krajową Administrację Skarbową. Oto pięć faktów, które powinniśmy wiedzieć o nowej instytucji, która weźmie pod lupę polskich podatników.

1. KAS, czyli co?

KAS będzie wyspecjalizowaną administracją rządową wykonującą zadania z zakresu realizacji: dochodów podatkowych, należności celnych, opłat oraz niepodatkowych należności budżetowych.

KAS ma zajmować się ochroną interesów Skarbu Państwa oraz ochroną obszaru celnego Unii Europejskiej, ma zapewnić obsługę i wsparcie podatnika i płatnika w prawidłowym wykonywaniu obowiązków podatkowych oraz obsługę i wsparcie przedsiębiorcy w prawidłowym wykonywaniu obowiązków celnych.

Na czele instytucji stanął Marian Banaś, który wcześniej pełnił funkcję wiceministra finansów i szefa Służby Celnej. To właśnie on będzie raportował bezpośrednio Mateuszowi Morawieckiemu wyniki pracy urzędników w całej Polsce.

2. Broń, psy, naloty na mieszkania

KAS ma mieć o wiele większe kompetencje w ściganiu przestępców. Pojawiają się m.in. ostrzeżenia przed wykorzystaniem psów tropiących, niezapowiedzianymi nalotami na firmy, a także bez formalnej zgody prokuratora. Urzędnicy przeprowadzający kontrolę będą będą mogli żądać ujawnienia wszystkich dokumentów firmy - nawet tych, które są objęte tajemnicą. Jak wynika z rozporządzenia, kontrola będzie mogła być przeprowadzona zarówno w urzędzie celno-skarbowym, w siedzibie firmy, miejscu prowadzenia czy przechowywania ksiąg podatkowych oraz "w każdym innym miejscu związanym z prowadzoną przez kontrolowanego działalnością" czyli np. w mieszkaniu. Dr Irena Ożóg, była wiceminister finansów nie spodziewa się jednak wielu przejawów represji. - Jestem optymistką, a to dlatego, że ustawa o KAS skupia w istocie wszystkie kompetencje trzech pionów - celnego, skarbowego i podatkowego. Te uprawnienia były zróżnicowane i dotychczas praktyka była taka, że wyjątek od zasady można było ustanowić zasadą — np. kontrole podatkowe czy wyjątki przy przeprowadzaniu kontroli - mówiła gość ”Bilansu”. Była wiceminister przyznała, że wspomniane działania represyjne nie są niczym nowym dla organów ścigających przestępstwa gospodarcze. - A te przysłowiowe psy, broń, podsłuchy - one są już w przepisach prawa - mówiła dr Ożóg. Zdaniem byłej wiceminister nowe przepisy nie przewidują większej swobody w stosowaniu represyjnych działań, jednak wszystko będzie zależało od wytycznych przewodniczącego KAS. - Wszystko zależy od tego, jacy ludzie i z jaką intencją będą to prawo stosowali - ocenił Wojciech Warski z Business Center Club. - Nasze przepisy są tak pojemne, a kultura prawna tak słaba i naginana nagminnie od lat, że można się spodziewać najgorszego - dodał. Gość ”Bilansu” zaznaczył, że ważne jest uzasadnienie w stosowaniu represyjności. - Chciałbym, aby jeżeli jest przeprowadzana kontrola i jest zapisane w przepisach, że kontrola może być nagła tylko w przypadku uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa, to żeby to było przestrzegane, a nie na zasadzie ”bo urzędnikowi się wydaje” - mówił Warski.

3. Wątpliwość konstytucyjna

Dr Irena Ożóg w programie ”Bilans” zwróciła uwagę na wątek, który budzi wątpliwości - chodzi o dwuinstancyjność w jednym organie.

- To znaczy, że jeśli podatnik będzie miał pecha i będzie go kontrolował naczelnik urzędu celno-skarbowego - czyli ten o rozszerzonych uprawnieniach, z tymi psami, bronią, podsłuchami - i wyda decyzję, to dzisiaj można się odwołać od tej decyzji do organu wyższej instancji i wcale nierzadko te decyzje pierwszej instancji są uchylane - wyjaśniała de Ożóg. - A teraz będzie odwołanie do tego samego naczelnika. No cóż, byłoby paradoksem, gdyby ten sam naczelnik w tej samej sprawie wydał inną opinię - dodał.

4. Dobre strony pomysłu

Dr Irena Ożóg jako była wiceminister finansów zwraca uwagę na korzyści płynące z istnienia jednej, jednolitej organizacji stosującej w jednakowy sposób wszystkie procedury. - Po pierwsze: można zinformatyzować cały system, ułatwi się obieg informacji, wymianę informacji między poszczególnymi służbami, pozwala na szybsze reagowanie - oceniła wiceminister.

Jej zdaniem, ujednolicenie tej służby to pozytywny pomysł, problemem jednak może być zakres kompetencji.

5. Stary pomysł, nowe logo

Wraz z wprowadzeniem reform administracji skarbowej, minister rozwoju i finansów wydał specjalne rozporządzenie regulujące szczegóły dotyczące znaku graficznego Krajowej Administracji Skarbowej. Symbol KAS to dwa skrzyżowane na tle laski z uskrzydlonym kapeluszem Merkurego, na emblemacie w kształcie koła. Na okręgu widnieje zaś napis: ”KRAJOWA ADMINISTRACJA PAŃSTWOWA”.

Prawo i Sprawiedliwość pomysł powołania takiej instytucji miało od dawna. Teraz ma okazje je wprowadzić.

- To jest dla nas historyczna chwila, ponieważ wierzymy, że tworzymy służby sprawne, służby, które będą pomagały w odpowiedni sposób zabezpieczyć finanse publiczne państwa - mówił minister finansów i rozwoju Mateusz Morawiecki. - Rozpoczynamy nową historię w administracji podatkowej i skarbowej w Polsce - dodał.

Wzór znaku graficznego Krajowej Administracji Skarbowejmf.gov.pl

Autor: ag/gry / Źródło: tvn24bis.pl, PAP