Ulga podatkowa na nowych zasadach. Wicepremier zapowiada zmiany

Pieniądze

Ulga dla artystów może wrócić w 2018 rokuTVN24 BiS
wideo 2/5

Niewykluczone, że nowe rozwiązania dotyczące ulg podatkowych dla twórców, w zakresie tak zwanego podatku Tuska, zostaną przedstawione jeszcze w tym roku - poinformował wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego profesor Piotr Gliński.

Tzw. podatek Tuska, który wszedł w życie 1 stycznia 2013 roku, wprowadził limit kosztów uzyskania przychodów dla twórców. Jedną z zapowiedzi PiS jest cofnięcie tej reformy.

- Najprawdopodobniej uda nam się już w tym roku przedstawić coś korzystnego dla twórców w tym zakresie - powiedział Gliński odnośnie tzw. ulgi dla twórców. Jak poinformował wicepremier, propozycja będzie projektem autorskim ministerstwa finansów. Dodał, że według rządowych założeń pełna ulga wróci od 2019 roku.

- Być może uda nam się coś na 2018 rok już przygotować, (...) w ograniczonym zakresie, bo to są zawsze koszty budżetowe - powiedział Gliński.

O pomyśle mówił już wcześniej Jarosław Kaczyński podczas konwentu Zjednoczonej Prawicy.

Zachęty do produkcji

Wicepremier powiedział, że obecnie resort zajmuje się też projektem dotyczącym zachęt dla produkcji audiowizualnej. - Tu chodzi głównie o produkcję filmową, żeby polski rynek filmowy się rozwijał. Tutaj decyzja jest w zasadzie podjęta już, chociaż to wymaga zaangażowania finansowego, budżetowego o przyjęciu ustawy o zachętach dla produkcji audiowizualnej i ustanowienia funduszu takich zachęt audiowizualnych - podkreślił Gliński. Przypomniał, że na świecie kwestia ta jest rozwiązywana różnie, ale prawie we wszystkich krajach europejskich już jest. - W Polsce nie, dlatego my przegrywamy konkurencję, jeżeli chodzi o produkcję, zwłaszcza kooperacje międzynarodowe, z innymi krajami ościennymi i chcemy to zmienić. To także mogłoby obejmować producentów gier komputerowych - zaznaczył wicepremier. Poinformował, że projekt ustawy znajduje się w konsultacjach. - Tu chodzi o zwrot kosztów kwalifikowanych przy produkcji, więc na to musi być odpowiedni fundusz. To się oczywiście w dłuższej perspektywie czasowej gospodarczo opłaca, także fiskusowi. Przypominam, że zwrot jest mniej więcej podwójny. Jeżeli zainwestowalibyśmy 100 mln zł w Fundusz Zachęt Audiowizualnych, z którego to funduszu zwracalibyśmy 25 proc. kosztów kwalifikowanych produkcji - wyjaśnił. Wicepremier poinformował, że celem podstawowym jest rozwój rynku, a dzięki takim zachętom rynek się powiększa.

Autor: ps/ms / Źródło: PAP